Uchwała antysmogowa dotycząca Krakowa zaskarżona Tzw. uchwała antysmogowa sejmiku małopolskiego zakazuje stosowania paliw stałych do ogrzewania w Krakowie. Fot. Flickr/Marta Michoń (CC BY-ND 2.0)

Na początku kwietnia do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego wpłynęła skarga na tzw. uchwałę antysmogową sejmiku małopolskiego, zakazującą stosowania paliw stałych do ogrzewania w Krakowie - poinformował wicemarszałek Województwa Małopolskiego Wojciech Kozak.

Uchwałę, wprowadzającą na obszarze Krakowa całkowity zakaz palenia węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w kotłach, piecach i kominkach, w połowie stycznia przyjął Sejmik Województwa Małopolskiego. Jako dopuszczalne do stosowania wskazane zostały paliwa gazowe oraz lekki olej opałowy. Nowe przepisy miały obowiązywać od 1 września 2019 r.

Uchwałę zaskarżyły dwie osoby. Sejmik Województwa Małopolskiego ma teraz 30 dni na przesłanie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wraz z odniesieniem się do zawartych w niej zarzutów.

- Nie ukrywam, że ta skarga jest zastanawiająca, a nawet przerażająca, bo zmierza do uchylenia po raz drugi podjętej uchwały w sprawie zaprzestania palenia węglem, a nawet drewnem w Krakowie - powiedział wicemarszałek Wojciech Kozak. Poprzednia uchwała antysmogowa sejmiku województwa małopolskiego z listopada 2013 r. w wyniku skarg została uchylona przez Naczelny Sąd Administracyjny.

- Słabych punktów w skardze jest wiele i sądzę, że wobec nowego prawa ochrony środowiska jesteśmy w stanie odeprzeć te zarzuty. Jesteśmy na to przygotowani i sądzę, że będziemy kontynuowali program ochrony powietrza w Krakowie realizując go przez zakaz paliw stałych, również wyjdziemy w kierunku Małopolski - mówił wicemarszałek podczas briefingu.

Jego zdaniem, skarga nie powinna opóźnić wprowadzenia uchwały.  Pytany, co stanie się, jeżeli skarga zostanie uznana za zasadną, odpowiedział, że odwoła się do NSA.

Według informacji UMWU, skarżący podnosili także m.in. naruszenie zasady równości wobec prawa poprzez wskazanie za winnych mieszkańców Krakowa używających paliw stałych do ogrzewania, a pominięcie innych winowajców, jak gminy ościenne i uczestników ruchu drogowego.

Jak argumentował zarząd województwa małopolskiego w uzasadnieniu przyjętej uchwały antysmogowej, główną przyczyną złej jakości powietrza w Krakowie jest emisja zanieczyszczeń z indywidualnych kotłów opalanych paliwami stałymi. Średniorocznie odpowiadają one za emisję 42 proc. pyłu zawieszonego PM 10, 37 proc. pyłu PM 2,5 oraz 68 proc. benzo(a)pirenu.

Według przytoczonych szacunków epidemiologów, z powodu zanieczyszczenia powietrza pyłem zawieszonym w stolicy Małopolski umiera rocznie kilkaset osób. Uważają oni, że gdyby udało się zmniejszyć emisję PM 2,5 do 15 mikrogramów/m sześc., zmniejszono by liczbę zgonów o ok. 490, a statystyczny krakowianin żyłby o rok dłużej.

Epidemiolodzy dysponują też dowodami na związek zanieczyszczeń powietrza z niską wagą urodzeniową, liczbą poronień, wcześniactwem czy częstością występowania wad wrodzonych u noworodków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH