Ubezwłasnowolnienie niepełnosprawnych intelektualnie to anachronizm?

Konieczne jest wypracowanie nowych gwarancji ochrony prawnej osób z niepełnosprawnością intelektualną. Obecne regulacje dotyczące ubezwłasnowolnienia nie uwzględniają zasady, że każdy człowiek ma prawo do autonomii - przekonywali na poniedziałkowej (28 maja) konferencji eksperci.

Podczas konferencji przedstawiono wyniki badań prowadzonych w ramach projektu "Jeśli nie ubezwłasnowolnienie, to co? Prawne formy wsparcia osób z niepełnosprawnością intelektualną". Przeprowadzono analizę akt 64 spraw o ubezwłasnowolnienie prowadzonych w 2011 r. w sądach okręgowych z Elblągu, Jeleniej Górze, Krośnie i Warszawie.

Wyniki opracowane przez dr. Romana Grzejszczaka i dr Małgorzatę Szeroczyńską pokazują, że 98 proc. badanych spraw zakończyło się ubezwłasnowolnieniem całkowitym. Nie stwierdzono korelacji między stopniem niepełnosprawności, a stosowanym przez sąd rozstrzygnięciem.

Badanie akt sądowych pokazało, że ubezwłasnowolnienie tylko w teorii służy interesom osoby z niepełnosprawnością intelektualną. W około 66 proc. przypadków nie można było z wniosków wydedukować przyczyny ich złożenia. W 22 proc. spraw chodziło ewidentnie o potrzeby innych osób, czy wygodę instytucji. Jedynie w 10 proc. spraw we wniosku przywoływano potrzeby osoby, której wniosek dotyczył.

Choć wniosek powinien zawierać opinię psychologa, dopełniono tego wymogu jedynie w 71,9 proc. analizowanych w ramach projektu spraw. Obowiązek wysłuchania przez sąd osoby, której wniosek dotyczy został wypełniony tylko w 56,3 proc. spraw. Ale nawet te wysłuchania, które się odbyły nie zawsze spełniały wymogi kodeksu, bo nie był podczas nich obecny lekarz i psycholog.

Analiza akt sądowych pokazała ponadto, że były przypadki rozpatrzenia wniosków o ubezwłasnowolnienie, choć formalnie złożyły je osoby, które nie były do tego uprawnione. Długość postępowań była bardzo zróżnicowana - od niecałych dwóch miesięcy do prawie 15.

Wśród zalecanych rekomendacji znalazły się m.in. przyjęcie międzynarodowych standardów dotyczących osób niepełnosprawnych intelektualnie, wyeliminowanie z polskiego prawa cywilnego instytucji ubezwłasnowolnienia zarówno całkowitego jak i częściowego na rzecz wspieranego podejmowania decyzji oraz wprowadzenie asystentów prawnych dla osób niepełnosprawnych intelektualnie w miejsce opiekunów i kuratorów.

Obecnie w myśl kodeksu cywilnego ubezwłasnowolnienie może zostać orzeczone wobec osoby, która wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego lub innego rodzaju zaburzeń psychicznych np. pijaństwa lub narkomanii nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Choć formalnie może być całkowite lub częściowe, obejmuje wszystkie sfery życia. Nie jest ograniczone w czasie, nie wymaga okresowej weryfikacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH