Amerykański sąd skazał rodziców 11-letniej dziewczynki, chorej na cukrzyce, którzy nie udzielili dziecku pomocy, na 25 lat więzienia za morderstwo drugiego stopnia - podaje TVN24.

- Wierzyłem, że Bóg uleczy moją córkę – tak bronił się skazany za morderstwo ojciec.

Amerykański sąd go za winnego śmierci jego 11-letniej córki. Madeleine miała niezdiagnozowaną cukrzycę. Jak stwierdzili biegli, dziewczynka mogłaby żyć, gdyby otrzymała odpowiednie leczenie. Jednak nawet wtedy, gdy dziecko umierało na farmie w Wisconsin, nie mogło już jeść ani mówić, rodzice nie wezwali lekarza.

- Wierzyłem, że Bóg ją uleczy. Jeśli poszedłbym do lekarza, postawiłbym go przed Bogiem – tłumaczył w sądzie ojciec. Zamiast tego wraz z żoną poprosił rodzinę i sąsiadów o modlitwę. Karetkę wezwano dopiero wówczas, gdy dziewczynka przestała oddychać. Dziecko zmarło.

Matka została skazana wcześniej w osobnym procesie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH