Miliony chłopców i dziewczynek na świecie padają ofiarami handlu ludźmi, są pozbawione opieki rodzicielskiej, nie posiadają dokumentów uprawniających do nauki w szkole i korzystania z publicznej służby zdrowia, zmuszane są do pracy w szkodliwych warunkach, borykają się z przemocą i wykorzystywaniem w swoim najbliższym otoczeniu - alarmuje UNICEF w najnowszym raporcie Progress for Children: A Report Card on Child Protection.

Raport, ogłoszony we wtorek 6 października w Tokio przez dyrektor generalną Funduszu Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci – UNICEF Ann M. Venemann, zawiera dane dotyczące negatywnych zjawisk dotykających dzieci, takich jak handel ludźmi, wykorzystywanie seksualne, małżeństwa nieletnich, stosowanie kar fizycznych, praca dzieci, brak rejestracji urodzeń, praktyki obrzezania dziewczynek oraz przemoc wobec kobiet w małżeństwie.

Venemamm w raporcie podkreśla, że społeczeństwo nie przetrwa, jeśli jego najmłodsi członkowie będą zmuszani do zbyt wczesnego zawierania małżeństw i do prostytucji, a ich prawa będą negowane. Zrozumienie skali dyskryminacji praw małoletnich to pierwszy krok do zbudowania środowiska, w którym dzieci są chronione i maja szansę wykorzystać cały swój potencjał.

Dostępne dane pokazują niewątpliwy postęp, jaki dokonał się w niektórych obszarach. W Bangladeszu, Gwinei i Nepalu, gdzie małżeństwa dzieci są bardzo rozpowszechnione, zauważono podnoszenie się średniego wieku zawierania związków małżeńskich, jednak nadal są to osoby poniżej 18 roku życia. Raport zwraca również uwagę na powolny spadek liczby przypadków obrzezania dziewczynek w krajach, gdzie takie praktyki są nadal powszechne.

Z raportu wynika, że ponad 150 mln dzieci na świecie pomiędzy 5. a 14. rokiem życia zmuszanych jest do podjęcia pracy. Praca dzieci jest najczęściej zarówno skutkiem, jak i przyczyną ubóstwa, uniemożliwia edukację, przez co pogłębia biedę, która pchnęła dziecko do podjęcia pracy. Ponad połowa dzieci przebywających w więzieniach i aresztach nie była sądzona ani nie została skazana. Ponad połowa kobiet i dziewcząt w krajach rozwijających się uważa, że bicie żony jest dopuszczalne. Młodsze kobiety usprawiedliwiają takie zachowanie równie silnie jak starsze.

W 2007 r. w niektórych częściach świata nawet dwoje na troje nowonarodzonych dzieci nie zostało zarejestrowanych. W Somalii i Liberii zarejestrowano jedynie niespełna 5 proc. noworodków. Rejestracja urodzeń jest niezwykle ważna, gdyż bez odpowiednich dokumentów dzieci są bardziej narażone na wykorzystywanie seksualne, handel i nielegalne adopcje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH