Tychy: lekarze wygrali ze szpitalem w sądzie pracy
- JJX/Rynek Zdrowia
- 23-09-2011 16:56
Jak poinformował na swojej stronie internetowej OZZL, Sąd Pracy w Tychach ogłosił wyrok w pierwszej (z kilkunastu) spraw wniesionych przez lekarzy WSS nr 1 w Tychach przeciwko pracodawcy o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne.
W marcu i kwietniu br. kilkunastu lekarzy szpitala otrzymało wypowiedzenia zmieniające, obniżające ich wynagrodzenie zasadnicze. Zdecydowana większość tych lekarzy, członków Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, złożyła pozwy do Sądu Pracy m.in. o uznanie tych wypowiedzeń za bezskuteczne.
W toku postępowania sądowego przesłuchani byli m.in. dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr1 Andrzej Drybański, ordynator jednego z oddziałów oraz liczni lekarze.
Sąd postanowił:
- przywrócić lekarzy do pracy na dotychczasowych warunkach
- zobowiązać dyrektora szpitala do pokrycia kosztów postępowania sądowego
- zobowiązać dyrektora szpitala do pokrycia kosztów zastępstwa procesowego lekarzy.
Jak czytamy w komunikacie OZZL, w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Sądu Pracy stwierdziła, że trudna sytuacja finansowa nie może usprawiedliwiać dyskryminowania pracowników-lekarzy szpitala, że doszło do licznych naruszeń prawa i że główną przyczyną takiego wyroku jest brak jakichkolwiek kryteriów przy doborze pracowników-lekarzy do wypowiedzenia. Stwierdziła, że pracodawca zobowiązany jest wyrównać lekarzom wszelkie straty wynikłe ze złożonego wypowiedzenia.
Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj więcej:
sąd pracy | Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 1 w Tychach | pozew sądowy | proces lekarzy
Pewnie zastanowiłby się 15x a tak co. zapłacą podatnicy. obraz polskiej służby zdrowia
Pewnie zastanowiłby się 15x a tak co. zapłacą podatnicy. obraz polskiej służby zdrowia