W środę w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Tychach Ogólnopolski Związek Zawody Lekarzy symbolicznie zamknął izbę przyjęć. Był to protest przeciwko niskiemu finansowaniu izby i całego szpitala z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zdaniem Macieja Niwińskiego, szefa Regionu Śląskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, NFZ dając tak niskie dofinansowanie nie bierze pod uwagę dobra pacjentów. Celem organizatorów było zwrócenie uwagi, jak bardzo w ich ocenie monopolistyczny NFZ zaniża wycenę świadczeń medycznych i jakie fatalne są tego skutki dla pacjentów i właścicieli szpitali (samorządów). Dodatkowo OZZL zwracał uwagę, że NFZ źle dzieli środki finansowe, a realizacja planu B może doprowadzić do „spółek bez pieniędzy”.

OZZL podkreśla, że od zawsze był, jest i zawsze będzie za przekształceniem szpitali w spółki prawa handlowego, ale dla sukcesu tego niezbędnego rozwiązania konieczne jest zapewnienie odpowiednich środków finansowych. Minimum to zaprzestanie zaniżania wyceny świadczeń przez NFZ, oraz oddłużenie czyli zapłacenie za świadczenia wykonane pacjentom w przeszłości za które NFZ - wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję - zapłacił zbyt mało.

Jak mówił Jacek Wojewódka, dyrektor tyskiego szpitala, wielokrotnie próbowali wyjaśnić sytuację niskiego finansowania izby przyjęć, jak dotąd bezskutecznie. Zamknięcie izby przyjęć w tyskim szpitalu jest pierwszym z planowanych w ramach akcji protestacyjnej OZZL happeningów.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH