Trwa debata o zawodzie technika farmaceutycznego - kształcić czy nie kształcić?

Projekt rozporządzenia dotyczący stopniowego wygaszania kształcenia techników farmaceutycznych wywołał burzę. Zdaniem przeciwników tego posunięcia oznacza ono zbyt głęboką ingerencję w rynek pracy, która będzie skutkowała brakiem pracowników, a co za tym idzie - wzrostem cen leków w aptekach.

Projekt Ministerstwa Edukacji Narodowej z 30 kwietnia 2014 r. dotyczący klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego uwzględnił uwagi ministra zdrowia, iż w roku szkolnym 2016/2017 należy zaprzestać rekrutacji kandydatów do klasy pierwszej szkół prowadzących kształcenie w zawodzie technik farmaceutyczny. Kształcenie w tych zawodach prowadzi się do zakończenia cyklu kształcenia.

W uzasadnieniu MZ powołuje się na stanowisko zgłaszane przez środowiska uczelni medycznych (wydziały farmaceutyczne), Naczelną Izbę Aptekarską oraz Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne, które wysuwają zastrzeżenia związane z nieprawidłowym wykonywaniem zadań zawodowych przez techników farmaceutycznych zatrudnianych w aptekach.

Resort zauważa wprost proporcjonalny stosunek rosnącej liczby szkół policealnych, szczególnie niepublicznych oraz liczby słuchaczy i absolwentów do spadającego odsetka absolwentów przystępujących do zewnętrznego egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe.

- MZ argumentuje, że zmiana jest inspirowana przez środowisko związane z prowadzeniem aptek. To nie jest prawda; nie całe środowisko wspiera tę zmianę, znaczna jego część jest przeciwna. Dlatego Konfederacja Lewiatan, BCC, Izba Gospodarcza Farmacja Polska, Związek Pracodawców Aptecznych PharmaNet, Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek oraz Związek Zawodowy Techników Farmaceutycznych RP podpisały apel, by resort zdrowia nie szedł tą drogą - mówił w środę (9 lipca) w Warszawie Grzegorz Baczewski, dyrektor Departamentu Dialogu Społecznego i Stosunków Pracy Konfederacji Lewiatan, podczas konferencji "Technik farmaceutyczny - zawód, który nie może zniknąć".

Dziś nadwyżka, jutro deficyt

W opinii Ministerstwa Zdrowia, zakończenie kształcenia w zawodzie technik farmaceutyczny w szkołach policealnych nie spowoduje negatywnych skutków związanych z ograniczeniem dostępu do usług farmaceutycznych poprzez zmniejszenie liczby techników farmaceutycznych. Powołując się na dane Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej resort ocenia, że zawód technika farmaceutycznego należy do zawodów nadwyżkowych na rynku pracy.

- W pierwszym półroczu 2011 r. zarejestrowało się w tym zawodzie 1021 osób bezrobotnych wobec napływu 319 ofert pracy w zawodzie. W drugim półroczu 2010 r. było to odpowiednio 1529 bezrobotnych oraz 497 wolnych miejsc pracy. Zależność odwrotna występuje w przypadku zawodu farmaceuty - zauważa resort zdrowia.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH