Toruń: prokuratura bada sprawę śmierci pacjenta

Rodzina 50-letniego mieszkańca Torunia oskarża lekarzy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu o błąd i zlekceważenie stanu zdrowia chorego, co w konsekwencji doprowadziło do jego śmierci.

Mężczyzna z dusznościami i bólami w klatce piersiowej zgłosił się do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu, gdzie lekarz zrobił mu badanie EKG i odesłał do domu. Tuż po wyjściu z izby przyjęć pacjent zmarł na skutek nagłego zatrzymania krążenia – podaje portal tvn24.pl.

Szpital zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie ze sztuką lekarską. Zrobiono badanie EKG. Lekarz wprawdzie chciał je powtórzyć, ale później, dlatego pozwolił mężczyźnie na powrót do domu.

Obecnie prokuratura bada, czy lekarz nie powinien pozostawić chorego w szpitalu: czy objawy, z którymi zgłosił się do szpitalnego oddziału ratunkowego, dawały podstawę do podjęcia bardziej szczegółowych badań.

Śledztwo potrwa co najmniej kilka miesięcy. Na razie toczy się w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Gdyby jednak prokuratura uznała winę lekarza, grozi mu do 5 lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci.

Więcej: www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH