Do Sądu Okręgowego w Toruniu wpłynął akt oskarżenia przeciwko trójce lekarz i sześciu pielęgniarkom grudziądzkiego NZOZ

Sprawa dotyczy testowania szczepionek przeciwko wirusowi ptasiej grypy H5N1, w tym na bezdomnych. Testującym je wmawiano, że otrzymują szczepionki przeciwko zwykłej grypie.  Afera wyszła na światło dzienne po tym, jak testerzy pokłócili się o... pieniądze.

– Testujący otrzymywał 90 zł. Znacznie mniej niż płaciłaby firma zlecająca testy. Nadto nie zawsze osoby, na których testowano szczepionki tę rekompensatę otrzymywały – wyjaśnia Agnieszka Reniecka, zastępca prokuratora rejonowego w Grudziądzu.

Akta sprawy zajmują 15 tomów. Sam akt oskarżenia ma 140 stron. Prokuratura zarzuca lekarzom – w tym właścicielom NZOZ Cezaremu i Elżbiecie S. – oraz pielęgniarkom działanie na szkodę firmy farmaceutycznej:
• działanie na niekorzyść firmy farmaceutycznej zlecającej testy,
• przywłaszczenie rekompensat należnych testerom,
• wykonywanie testów bez zgody testera,
• poświadczanie nieprawdy i fałszowanie dokumentacji.
Czterem z dziewięciu oskarżonych prokuratura zarzuca także namawianie osób drugich do składania fałszywych zeznań.

Prokuratura odstąpiła od zarzutu – początkowo sformułowanego – narażania zdrowia i życia pacjentów. W TVN24 padła – ze strony rozmówców dziennikarzy – hipoteza, że w czasie, gdy testowano szczepionki, wzrosła liczba zmarłych bezdomnych.

– Testy przeprowadzono na ponad 300 osobach, w tym na 50 bezdomnych, w okresie od marca do kwietnia 2007 r. W toku prowadzonego postępowania zmarło sześciu pokrzywdzonych. Nie było jednak żadnego uzasadnionego podejrzenia, że to, iż przyjmowali szczepionki przeciwko wirusowi ptasiej grypy, miało związek z ich śmiercią – podkreśla prokurator Reniecka.

Wszyscy oskarżeni będą odpowiadać z wolnej stopy, bo wcześniej wpłacili poręczenia majątkowe, zabrano im paszporty i zabezpieczono majątek na potrzeb ewentualnych grzywien. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Kierownictwo przychodni zeznawało, że pacjenci wiedzieli, że testują szczepionkę, która notabene jest całkowicie bezpiecznym lekiem, bo zarejestrowanym w USA i sprzedawanym w milionach sztuk na tamtejszym rynku.

Prawdopodobnie proces rozpocznie się po wakacjach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH