Tarnów: zmarł na zawał zaraz po tym, jak opuścił szpital Lekarka wykonała badanie EKG, które nie wykazało niepokojących zmian. Fot. Archiwum

Tarnowska prokuratura wyjaśnia przyczyny śmierci 37-letniego mieszkańca Koszyc Wielkich. Mężczyzna zmarł na zawał serca po wyjściu ze szpitala

Mężczyzna źle się poczuł po treningu na siłowni. Odczuwał drętwienie w dłoniach oraz bóle mięśni. Razem z ojcem pojechał na oddział opieki całodobowej do Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie.

Lekarka dyżurna wykonała badanie EKG, które nie wykazało żadnych niepokojących zmian. Dodatkowo dolegliwości mężczyzny zaczęły ustawać i został wypisany do domu.

Po opuszczeniu oddziału mężczyzna stracił przytomność na szpitalnym parkingu. Z lecznicy wybiegli lekarze, którzy rozpoczęli resuscytację, a później przewieźli go na salę operacyjną, gdzie wykonano zabieg udrożnienia tętnicy. Pomimo interwencji chirurgicznej mężczyzna dwie godziny później zmarł.

Sprawę bada Prokuratura Rejonowa z Tarnowa. Została przeprowadzona sekcja zwłok. Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH