Tarnobrzeg: zawinił, ale pacjent i tak by zmarł...

Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu 29 listopada umorzył warunkowo postępowanie karne wobec lekarza Dariusza Kłeczka, byłego senatora i posła, który zgodził się przed sądem na ujawnienie w prasie jego danych osobowych oraz wizerunku.

Prokuratura Rejonowa w Stalowej Woli oskarżyła go o nieumyślne narażenie osoby na uszczerbek na zdrowiu lub śmierć, do czego miało dojść 17 sierpnia ubiegłego roku w czasie interwencji pogotowia ratunkowego w domu pacjenta.

Działania lekarza ograniczyły się do rozmowy z pacjentem i jego żoną. Po zakończonej wizycie żona, zgodnie z lekarskim wskazaniem, poszła do przychodni zarejestrować męża. Gdy wróciła, już nie żył.

Analizując zgromadzone dowody, m.in. wyniki sekcji zwłok, biegły z zakresu medycyny sądowej doszedł do wniosku, że lekarz pogotowia popełnił błąd, bowiem mając pacjenta z bardzo niskim ciśnieniem (70 na 40), powinien podjąć działania mające na celu podniesienie ciśnienia do normalnych wartości.

– Sąd warunkowo umarzając postępowanie uznał winę oskarżonego, a jednocześnie nie orzeka kary. To zawinienie lekarza nie miało bowiem wpływu na śmierć pacjenta. Mówiąc kolokwialnie, cokolwiek by lekarz nie zrobił, mężczyzna i tak by zmarł. To okazało się jednak dopiero po sekcji zwłok – uzasadniał decyzję sędzia Jacek Morzycki z Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu.

Wyrok jest nieprawomocny.

Więcej: www.nowiny24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH