Nowiny/Rynek Zdrowia | 17-10-2019 09:59

Tarnobrzeg: wyrok po pomyłce radiologa opisującego wynik badania; pacjentka zmarła

Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu uznał, że przez brak staranności w opisie badań lekarz radiolog naraził na niebezpieczeństwo utraty życia ranną w wypadku kobietę. Wyrok skazujący jest nieprawomocny.

Fot. PTWP

Oskarżony lekarz opisywał wykonane u poszkodowanej w  badania, między innymi tomografię komputerową.

W ich opisie nie znalazły się informacje dotyczące bardzo istotnych obrażeń wewnętrznych ciała, jak uraz, rozerwanie tylnej i bocznej ściany jamy brzusznej na odcinku kilkunastu centymetrów i powstanie przepukliny. W konsekwencji tego faktu u poszkodowanej operację wykonano zbyt późno (trzeciego dnia). Kobieta zmarła.

Lekarz przekonywał, że widział obrażenia, ale nie rozumie dlaczego ich nie wpisał. Mogło to być spowodowane natłokiem spraw. W trakcie procesu bronił się, że lekarze decydujący o procesie leczenia chorej mieli dostęp do wszystkich badań i prześwietleń. 

Biegli w opinii byli jednak jednoznaczni - to na lekarzu radiologu ciążył obowiązek opisania wszelkich obrażeń, które nie są widoczne na zewnątrz, a których istnienie wskazuje badanie tomograficzne.

Sąd wydając wyrok wskazał, że gdyby oskarżony prawidłowo opisał stwierdzone podczas badania tomograficznego obrażenia, lekarz chirurg po przejęciu pacjentki najpewniej zdecydowałby o operacji zszycia rozerwanych powłok jamy brzusznej, co z kolei zapobiegłoby późniejszym tragicznym wydarzeniom.

Lekarz skazany został na 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok próby, 2 tysiące złotych grzywny, po 2,5 tysiąca złotych nawiązki dla męża zmarłej oraz dwójki dzieci, ponad 10 tysięcy złotych kosztów sądowych oraz dla oskarżycieli posiłkowych po 3900 złotych dla pełnomocnika procesowego. Do tego pisemne przeprosiny pokrzywdzonych. Kwestie wysokości odszkodowania czy zadośćuczynienia "wyceniane" będą w procesie cywilnym.

Więcej: nowiny24.pl