Takie mamy prawo, że ani lekarze, ani pacjenci nie czują się bezpiecznie FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Wprowadzenie wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych i zmian w ustawie o prawach pacjenta w 2012 r. było próbą budowania w Polsce systemu no fault (bez winy), funkcjonującego chociażby w krajach skandynawskich. Rozwiązanie to miało m.in. znacznie ograniczyć liczbę postępować sądowych. Niestety, tego celu nie udało się osiągnąć.

- Komisje ds. orzekania o zdarzeniach medycznych mają za zadanie wyłącznie stwierdzić, czy w szpitalu doszło do zdarzenia medycznego, czy nie. Komisja nie orzeka o winie personelu medycznego, stwierdza jedynie, że dane zdarzenie medyczne miało miejsce. W założeniu ustawodawcy, komisje miały więc zapewnić szybką ścieżką dochodzenia roszczeń - przypomina dr Stefan Kopocz, okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej w Śląskiej Izbie Lekarskiej.

Pacjent składa wniosek, wpłaca 200 zł, a wojewódzka komisja powinna wydać orzeczenie nie później niż w ciągu 4 miesięcy od złożenia wniosku. Powstanie komisji miało odciążyć nie tylko sądy, ale i rzeczników odpowiedzialności zawodowej w izbach lekarskich. Tak się jednak nie stało.

- Liczba skarg kierowanych do rzeczników od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie, natomiast z moich informacji wynika, że maleje liczba wniosków wpływających do komisji wojewódzkich - zaznacza dr Kopocz.

Nie tak miało być
Wprowadzenie wojewódzkich komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych i zmian w ustawie prawach pacjenta z 2012 r. było próbą budowania w Polsce systemu no fault (bez orzekania winy), funkcjonującego m.in. w krajach skandynawskich. System ten pozwala na ograniczenie występowania zdarzeń medycznych poprzez odpowiednie opracowanie bezpiecznych i przejrzystych procedur postępowania z pacjentem, także m.in. poprzez rzetelne raportowanie takich zdarzeń oraz ich analizowanie.

- Niestety, takiego mechanizmu nadal nie udało się w Polsce wprowadzić. Przez jedną kadencję byłem członkiem wojewódzkiej komisji ds. orzekania o zdarzeniach medycznych. Prawda jest taka, że pacjent jak najszybciej chce otrzymać pieniądze. Tymczasem komisja prowadzi normalne postępowanie wyjaśniające. Wysłuchuje obu stron, ich pełnomocników, świadków, gromadzony jest materiał dowodowy itd. Dopiero po przeprowadzeniu takiego postępowania wydawane jest orzeczenie. To już się pacjentom tak bardzo nie podoba... - przyznaje dr Kopocz.

W opinii Łukasza Zonia, dyrektora Biura Prawnego w EIB SA, cały polski system prawny dotyczący, między innymi odpowiedzialności zawodowej, prawnej oraz karnej lekarzy jest bardzo niespójny, budowany niejako ad hoc, często w sposób doraźny. Efekty takiego podejścia do prawa okazały się odwrotnie niż zakładali ustawodawcy,

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.