TK: gromadzenie danych osobowych dawców szpiku - konstytucyjne

Gromadzenie i przetwarzanie w centralnym rejestrze danych osobowych potencjalnych dawców szpiku, takich jak miejsce urodzenia, jest zgodne z konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując we wtorek (22 lipca) skargę RPO.

Skarga RPO dotyczyła przepisów ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, które odnoszą się do gromadzenia i przetwarzania danych potencjalnych dawców przez Centrum Organizacyjno-Koordynacyjne do spraw Transplantacji "Poltransplant". Zdaniem RPO gromadzenie danych o miejscu urodzenia, adresach zamieszkania oraz numerów PESEL nie jest konieczne, gdyż taki sam katalog danych zbiera już 15 funkcjonujących w Polsce ośrodków dawców szpiku.

TK podzielił pogląd, że gromadzenie i przetwarzanie tych danych jest ograniczeniem prawa do prywatności i że na tle zaskarżonego przepisu dochodzi do kolizji dwóch wartości - prywatności dawców oraz życia i zdrowia osób wymagających przeszczepu.

- Obie te wartości mają podstawy w konstytucji, ale różnią się pod względem rangi. Prawo do ochrony życia i zdrowia ma pierwszeństwo przed prawem do prywatności - podkreślił sędzia Wojciech Hermeliński.

TK uznał, że zalety zaskarżonego przepisu przeważają nad wadami. Zwrócił uwagę, że zgłoszenia kandydatów na dawców szpiku są dobrowolne, a dane są przechowywane z zachowaniem środków bezpieczeństwa.

Według Trybunału na obecnym etapie działania rejestru "nie ma innych mechanizmów pozwalających na równie sprawne działanie procedury poszukiwania kandydatów na dawców szpiku", a ograniczenie centralnego rejestru do anonimowego profilu dawców nie zabezpieczałoby przed utratą danych dawców w przypadku zamknięcia ośrodka dawców szpiku lub awarii jego systemu informatycznego; nie pozwalałoby także na wyeliminowanie z baz wielokrotnych zgłoszeń tych samych dawców.

Podczas rozprawy przedstawiciel RPO przypomniał, że według rządowego Centrum Reagowania na Incydenty Komputerowe w 2013 r. doszło w Polsce do prawie 9 tys. incydentów, w tym prób dostania się do poufnych danych i podszywania się pod organy administracji, w celu wyłudzenia danych. Argumentował, że im więcej gromadzonych danych, tym większe ryzyko naruszenia praw jednostki, a warunki gospodarki rynkowej jeszcze to ryzyko zwiększają. Zwrócił też uwagę, że nadmiar danych powoduje, że zbiory stają się dysfunkcyjne.

Sejm wnosił o uznanie zaskarżonych przepisów za zgodne z konstytucją, ale reprezentujący Izbę poseł Ryszard Kalisz wyraził zadowolenie ze skargi jako okazji do przedyskutowania sytuacji związanej z transplantologią.

Częściowo argumenty RPO podzieliła Prokuratura Generalna, uznając jednak, że nie ma innej metody wyeliminowania multiplikacji danych spowodowanej przez wielokrotne zgłoszenia tych samych dawców do różnych ośrodków niż sprawdzenie przy pomocy danych osobowych.

Za niekonstytucyjny TK uznał natomiast inny zaskarżony przepis ustawy - umożliwiający udostępnienie danych z rejestru ministrowi zdrowia i Krajowej Radzie Transplantacyjnej.
Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH