85-letni Sir Edward Thomas Downes i jego żona Joan (74 l.) cierpieli na nieuleczalne choroby. Eutanazji poddali się razem, w szwajcarskiej klinice. Ich dzieci zapewniają, że rodzice umarli w spokoju i w sposób, jaki sami sobie wybrali.

Downes, jeden z najbardziej znanych brytyjskich dyrygentów, przez ponad 40 lat był związany z orkiestrą symfoniczną BBC. Jego żona Joan, tancerka baletowa, pracowała też jako choreograf i producent telewizyjny. Ostatnie lata życia poświęciła opiece nad chorym mężem.

Członkowie rodziny zmarłego małżeństwa zapewniają, że oboje żyli pełnią życia i byli ze sobą szczęśliwi. Jednak po 54 latach spędzonych razem uznali, że wolą zakończyć życie na własnych warunkach niż toczyć walkę ze śmiertelną chorobą - informuje za BBC Gazeta Wyborcza.

Para poddała się eutanazji w szwajcarskiej klinice Dignitas. Placówka pomaga w odebraniu sobie życia. Downesowie nie są pierwszymi Brytyjczykami, którzy udali się do Szwajcarii by tam zakończyć życie. Co prawda szwajcarskiej prawo nie dopuszcza eutanazji, jednak pomoc w samobójstwie nie jest ścigana prawem.

Nie ma też wymogów, by osoby te były śmiertelnie chore – wystarczy deklaracja pragnienia zakończenia życia, np. z powodu paraliżu czy depresji. Tę lukę prawną od 10 lat wykorzystuje Ludwig Minelli, założyciel tej luksusowej kliniki.

Z samobójstwa na życzenie w klinice Dignitas (Godność) korzystają co roku ludzie z całej Europy. Wśród nich jest wielu Brytyjczyków. Kilka miesięcy temu na Wyspach głośna była sprawa małżeństwa milionerów, którzy także "skorzystali z usług" szwajcarskiej placówki.

Tak jak po tamtym zdarzeniu, tak i po śmierci sławnego dyrygenta i jego żony na nowo rozgorzeje dyskusja o prawie do eutanazji. Według sondaży aż 60 proc. mieszkańców tego kraju jest za prawem do śmierci na życzenie.

Tymczasem oklicznościami śmierci państwa Downes zajmuje się brytyjska policja, do której trafiło doniesienie o parze Brytyjczyków zmarłych w Szwajcarii.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH