Szpitalne zobowiązania trzeba spłacać, ale zgodnie z przepisami Mec. Szymon Jusiel; FOT. Arch. RZ

W ostatnim czasie sporo emocji wywoływała kwestia legalności produktu finansowego występującego na rynku pod nazwą "konsorcjum". Polega na zawieraniu przez podmiot finansowy umowy konsorcjum z dostawcą sprzętu medycznego, leków itp. i wspólnym złożeniu oferty przetargowej - przypomina mec. Szymon Jusiel z Kancelarii Prawa Gospodarczego i Finansowego w Warszawie.

Nie byłoby w takich umowach nic niezwykłego, gdyby nie fakt, iż w ramach owego „konsorcjum” podmioty finansowe zasadniczo nie wykonywały czynności w ramach realizacji umowy podstawowej (dostawy), uczestnicząc jedynie finansowo (ewentualnie także w zakresie doradztwa prawnego, księgowania faktur etc.).

Celem takiego „konsorcjum” nie jest wspólne wykonywanie przedmiotu umowy, ale de facto uzyskanie prawa do przyszłej wierzytelności. Takie stanowisko znalazło potwierdzenie m.in. w wyroku Sądu Najwyższego (I CSK 486/15), w sprawie, którą prowadziłem w imieniu jednego z warszawskich szpitali klinicznych.

Nie ulega wątpliwości, że szpitale powinny spłacać swoje zobowiązania, niemniej jednak musi się to odbywać zgodnie z prawem. Umowy konsorcjum winny być zawierane w celu wspólnego wykonania przedmiotu zamówienia publicznego (wobec ograniczeń wynikających z art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej), a nie w celu obrotu wierzytelnościami szpitalnymi. W takich przypadkach szpitale winny wykazywać się szczególną ostrożnością i odrzucać podobne oferty.

Wbrew pojawiającym się ostatnio opiniom o potrzebie liberalizacji art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej należy wskazać, iż w rzeczywistości beneficjentami takiej liberalizacji (podobnie jak to było przed 22 grudnia 2010 r.) będą nie kontrahenci, czy szpitale, ale podmioty finansowe i windykacyjne.

Swoboda w tym zakresie nie poprawia płynności finansowej szpitali, ale przeciwnie - generuje zadłużenie i koszty jego obsługi. Podobnie w przypadku kontrahentów nie jest to sposób na rozwiązywanie problemów płatniczych szpitali, ale swego rodzaju „proteza”, na czym zarabiają głównie firmy finansowe i windykacyjne.

O dochodowości tej branży może świadczyć fakt, iż po wprowadzeniu ograniczeń w obrocie długami szpitalnymi pojawiły się nagle różnorakie „produkty” finansowe typu poręczenie, gwarancja, umowy współpracy, factoring, konsorcjum etc. Miały one skutek podobny do cesji (ale bez formalnej cesji - co potwierdzał w wielu wyrokach Sąd Najwyższy).

Z czasem poszczególne „produkty” finansowe zaczęły być eliminowane przez SN. Skutkiem tego jest utrata rynku przez podmioty finansowe i windykacyjne.

Nie dziwią zatem działania mające na celu przywrócenie swobody w obrocie wierzytelnościami szpitalnymi jako „pewnymi” - a tym samym cenionymi przez podmioty finansowe i windykacyjne.

Niezależnie od tego warto zauważyć, że - wobec zakwestionowania przez SN, KIO i sądy powszechne legalności różnych produktów oferowanych przez podmioty finansowe - być może jest to także temat do zbadania sprawy przez właściwe służby finansowe i skarbowe.

Już dziś prokuratura regionalna przyłącza się do wielu postępowań po stronie szpitali w sprawach dotyczących tzw. konsorcjów.

Czytaj także: Sąd: finansowe konsorcja omijały prawo w szpitalnych przetargach

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.