Na zdj.: pompa insulinowa. Fot. archiwum PTWP
Wprowadzając do ustawy refundacyjnej art. 49 ust. 3 ustawodawca zamierzał walczyć z patologią, ale sformułował go tak niefortunnie, że stworzył zakaz, który może dotknąć jak najbardziej szczytne inicjatywy - przyznają prawnicy Ministerstwa Zdrowia.
Odpowiedzieli na problem podniesiony na łamach Rzeczpospolitej, który w portalu rynekzdrowia.pl sygnalizował 12 stycznia Zenon Wasilewski, ekspert BCC. Chodzi o to, że wspomniany przepis zabrania przekazywania jakichkolwiek zachęt, w tym darowizn i użyczeń, które odnoszą się do leków refundowanych.
Kara za nieprzestrzeganie przepisu wynosi 100-krotność wartości przekazanej zachęty, gdy zawinił podmiot, który nie zajmuje się handlem lekami, czyli dotyczyć to może np. tegorocznej akcji WOŚP i zbierania pieniędzy na pompy insulinowe podające leki objęte refundacją.
- Tego typu rozwiązanie utrudnia prowadzenie działalności charytatywnej oraz przekazywanie szpitalom przez producentów leków w postaci darowizn - zauważył w portalu rynekzdrowia.pl Wasilewski.
Ekspert BCC wyraził przekonanie, że jest to jeden wielu powodów, dla których wcześniej czy później nastąpi kolejna nowelizacja ustawy refundacyjnej.
Więcej: www.onet.pl
Czytaj więcej: darowizna dla szpitala | ustawa refundacyjna
Zielona Góra: ćwiczenia ratowników medycznych
gdzie jest pacjent, kto walczy o jego wyzdrowienie ?
Wstyd mi za twórców idiotycznej ustawy. Tu chodzi tylko o oszczędności skarbu państwa. Przecięż zaplanowano kosztem chorych zaoszczędzić prawie
miliard złotych.Wycofanie dofinansowania ok.800
pozycji leków, przede wszystkim dla przewlekle chorych,chorych na raka,cukrzycy,reumatyzm
uważam za zbrodnię.Wstyd mi za was autorzy
zmian refundacyjnych !!!