Głównym powodem, dla którego prezydent Lech Kaczyński chce zawetować pakiet ustaw zdrowotnych autorstwa Platformy Obywatelskiej jest zawarta w nich zasada obligatoryjności przekształceń szpitali. Według prezydenta miałoby to gwałtownie ograniczyć dostęp niezamożnych Polaków do służby zdrowia. Tymczasem samorządy w rożnych regionach kraju, nie czekając na losy ustaw zdrowotnych i tak przekształcają szpitale w spółki prawa handlowego lub poważnie zastanawiają się nad taki rozwiązaniem - pisze Polska Dziennik Zachodni.

W ostatnich dniach października sejmik województwa zachodniopomorskiego, zdominowany przez PO i PSL, podjął uchwałę, w której popiera komercjalizację podległych mu zakładów opieki zdrowotnej. Samorządowcy chcą jak najszybciej sprywatyzować placówki, zwłaszcza że tylko trzy z nich są zadłużone, co daje gwarancję szybkiego znalezienia kontrahentów.

- Zadłużenie 3 z 17 naszych szpitali wynosi zaledwie 2 mln zł. Wiadomo, że im większe długi, tym ciężej się je restrukturyzuje - mówi Marek Hok, wicemarszałek woj. zachodniopomorskiego.

Radni ze Szczecina wykorzystują obowiązujące przepisy, które pozwalają samorządom na prywatyzację szpitali. Nawet jeśli prezydent Lech Kaczyński zawetuje nowelizację ustawy zdrowotnej, nie będzie to oznaczać zamknięcia drogi do prywatyzacji. Nie będzie jedynie ustawowego nakazu, by całą operację przeprowadzić w ciągu dwóch lat.

Prywatyzacja placówek służby zdrowia postępuje także w innych regionach kraju - podaje Polska Dziennik Zachodni. W październiku prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki powołał swojego pełnomocnika ds. przekształceń systemowych ochrony zdrowia. Jedną z pierwszych decyzji pełnomocnik Bogumiły Kempińskiej-Mirosławskiej było przekształcenie miejskich szpitali w spółki prawa handlowego z udziałem miasta.

Na Opolszczyźnie oddolne przekształcenia szpitali ruszyły już w 2002 r. Kilka zlikwidowanych placówek zostało przekształconych w zakłady opiekuńczo-lecznicze. W 2003 r. rada powiatu w Kluczborku zlikwidowała zadłużony szpital, biorąc jednak na siebie spłatę 12-milionowego długu. Następnie przekształciła szpital w spółkę prawa handlowego, w której powiat ma 100 proc. udziałów.

- Przekształcimy szpitale nawet bez reformy - mówił przed głosowaniem w Sejmie nad ustawą zdrowotną premier Donald Tusk. PO rządzi w 14 z 16 regionów i może spełnić tę zapowiedź.

Władze wielu województw odpowiedzialne za zapewnienie opieki zdrowotnej skłaniają się ku decyzji o komercjalizacji. Nie stwarzają przeszkód samorządom powiatowym w przekształceniu szpitali w spółki prawa handlowego. Często jedyną rzeczą, która powstrzymuje lokalne samorządy przed tymi działaniami są długi, jakie miałyby przejąć na siebie. Możliwość przekształcenia szpitala w spółkę prawa handlowego istnieje bowiem w Polsce już od lat. Główna różnica w nowej ustawie polega na tym, że wprowadza ona obligatoryjność i znaczne przyspieszenie procesu takiego przekształcenia od przyszłego roku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH