Szpital ws. Meszka: chcemy potwierdzenia prawidłowej działalności placówki Celem i intencją złożenia zażalenia na decyzję sądu jest potwierdzenie prawidłowej działalności placówki. Fot. archiwum

Kierownictwo Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku poinformowało w piątek (20 maja), że celem złożonego w sądzie zażalenia w sprawie Feliksa Meszki - zwolnionego po 11 latach przymusowego leczenia - jest potwierdzenie prawidłowej działalności placówki.

Meszka trafił do szpitala psychiatrycznego po tym, jak postawiono mu zarzut kierowania w latach 1998-2003 gróźb karalnych pod adresem sąsiadów typu: "pokażę ci!"; "załatwię cię!". W 2004 r., po zasięgnięciu opinii biegłych, na wniosek prokuratora, sąd umorzył postępowanie karne i orzekł o umieszczeniu Meszki, tytułem tzw. środka zabezpieczającego, w zakładzie psychiatrycznym. Orzeczona w związku z tym detencja (czyli pobyt w zamkniętym zakładzie) trwała 11 lat.

Pacjent nie mógł odzyskać wolności mimo decyzji Sądu Najwyższego, który na skutek kasacji Rzecznika Praw Obywatelskich 10 listopada 2015 r. uchylił postanowienia sądów w sprawie przymusowego leczenia. 12 listopada wobec mężczyzny, zamiast zwolnienia, zastosowano procedurę przyjęcia do szpitala bez jego zgody, uzasadniając to zagrożeniem wynikającym z jego choroby - w trybie przepisów Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

W grudniu 2016 r. rybnicki sąd rejonowy uznał, że decyzja szpitala z 12 listopada była niezasadna. Nakazał natychmiastowe zwolnienie pacjenta, który domaga się teraz 12,3 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania za 11 lat spędzonych w zamkniętym zakładzie. Zdaniem szpitala, postanowienie sądu rejonowego zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, dlatego palcówka zaskarżyła tę decyzję, chce ponownego rozpoznania tej spawy.

- Sąd opiekuńczy przed wydaniem orzeczenia stwierdzającego zasadność bądź niezasadność przyjęcia bez zgody do szpitala psychiatrycznego ma obowiązek zasięgnąć opinii biegłego lekarza psychiatry. W tej sprawie sąd co prawda powołał biegłą, lecz wydał postanowienie nie tylko przed uzyskaniem jej opinii, ale przed zbadaniem przez nią pacjenta - napisali przedstawiciele szpitala w przesłanej w piątek PAP informacji.

Jak podkreślono sąd nie ma możliwości samodzielnego ustalenia stanu psychicznego, stanowiącego jeden z warunków przyjęcia bez zgody do szpitala psychiatrycznego, musi tego dokonać w oparciu o opinie biegłego psychiatry. - Innymi słowy sąd nie ma kompetencji w ocenie stanu psychicznego pacjenta i musi w tym zakresie polegać na opinii biegłego - czytamy.

Dyrekcja rybnickiego szpitala wyjaśnia, że składając zażalenie dąży do uzyskania merytorycznego stanowiska, co do zasadności przyjęcia bez zgody oraz oceny zasadności postanowienia wydanego przez Sąd Rejonowy.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH