Szczeciński sąd orzekł: winny lekarz pogotowia i policjanci

Lekarz pogotowia i dwaj policjanci są winni - zadecydował w środę (31 października) szczeciński sąd rejonowy, po głośnym procesie w sprawie śmierci obywatela Danii, który zmarł w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach. Wszyscy oskarżeni zostali skazani na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu.

Gazeta Wyborcza przypomina, że tragedia rozegrała się w czerwcu 2011 roku, kiedy to 26-letni obywatel Danii polskiego pochodzenia przyjechał do Szczecina na weekend. Był ze znajomymi w pubie. Potem znaleziono go pod garażami.

Po przyjeździe karetki oprzytomniał i był agresywny (mógł to być wynik urazu mózg). Zaatakował lekarza. Załoga karetki wezwała policję. Już po obezwładnieniu Michaela J. przez policjantów, lekarz kopał go. Potem kazał go zawieźć na izbę wytrzeźwień. Policjanci nie zdążyli jednak tego zrobić, bo Michael J. stracił przytomność. Zmarł w szpitalu po kilku dniach, nieodzyskawszy świadomości. Przyczyną zgonu był obrzęk mózgu. Nie ustalono jednak bezspornie, co go wywołało.

Lekarz Bartosz K. był oskarżony o naruszenie nietykalności cielesnej pacjenta poprzez kopnięcie go w głowę stopą w sandale. Policjanci Tomasz N. i Artur P. o niedopełnienie obowiązków - nie interweniowali, widząc bicie Michaela. Cała trójka podczas śledztwa i procesu nie przyznawała się do winy.

Prokuratura domagała się kar w zawieszeniu dla trójki oskarżonych i dwuletniego zakazu wykonywania zawodu dla lekarza. Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH