Prokuratura Apelacyjna w Szczecinie prowadzi postępowanie w sprawie narażenia budżetu państwa na straty wynikające z tego, że pracownicy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie dorabiali do pensji przyjmując od pracodawcy zlecenia, które pokrywały się z zakresem ich obowiązków.

Straty ocenia się na prawie 740 tys. zł. Pieniądze powinny być odprowadzone do budżetu państwa, poszły zaś na opłacenie zleceń dla pracowników sanepidu. Dodajmy, że od lat pracownicy sanepidów skarżą się na niskie płace i wielokrotnie domagali się podwyżek.

Według Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ówczesny - były już - szef stacji mógł przekroczyć uprawnienia i nie dopełnić obowiązków służbowych. CBA przekazało prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, teraz od opinii finansowo-księgowej, która ma być gotowa do końca roku, zależy, czy pracownicy szczecińskiego sanepidu usłyszą prokuratorskie zarzuty.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH