Szczecin: sąd utrzymał wyrok dla lekarza pogotowia ws. obywatela Danii

Sąd utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji dla lekarza oraz dwóch policjantów, którzy interweniowali w związku z pobiciem obywatela Danii. W październiku ubiegłego roku sąd skazał ich na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Policjanci byli oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, lekarz - o naruszenie nietykalności cielesnej.

Od wyroku pierwszej instancji odwołali się: oskarżeni i ich obrońcy, którzy domagali się uniewinnienia, a także prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Wyrok sądu pierwszej instancji został jednak utrzymany.

- Sąd uznał, że zebrano wszystkie niezbędne do wydania wyroku dowody i zostały one w sposób prawidłowy ocenione przez sąd pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji prawidłowo rozstrzygnął, co do sprawstwa oskarżonych, kwalifikacji prawnej przypisanych im czynów a także kary - powiedział w środę (17 lipca) sędzia Michał Tomala, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie.

28-letni Duńczyk Michael J. został dotkliwie pobity w czerwcu 2011 r. przez nieznanego sprawcę lub sprawców. Kiedy na miejscu pojawiła się karetka i policjanci, obcokrajowiec miał agresywnie zachowywać się wobec zespołu ambulansu. Miało dojść do szamotaniny między lekarzem a Michaelem J.

Stwierdzono wtedy, że obywatel Danii jest pijany, miał więc zostać odwieziony do izby wytrzeźwień. Kiedy karetka odjechała, mężczyzna zaczął tracić przytomność, a pozostali na miejscu policjanci ponownie wezwali pogotowie. Duńczyk w stanie ciężkim trafił do szpitala, kilka dni później zmarł.

Według sądu, który w ub. r. wydał wyrok w tej sprawie, lekarz pogotowia podczas interwencji dwukrotnie kopnął w głowę obywatela Danii, gdy ten leżał na ziemi i był obezwładniony przez policjantów. Policjanci natomiast nie dopełnili obowiązków służbowych. Funkcjonariusze, widząc popełniającego przestępstwo lekarza, nie poinformowali o tym dyżurnego policji, by można było zabezpieczyć ślady, nie odnotowali także w dokumentacji faktu popełnienia przestępstwa przez lekarza.

Duńczyk kilka dni po interwencji zmarł. Przyczyna jego śmierci była przez biegłych niejednoznacznie określona; przyczyną obrzęku mózgu mogły być przyjęte przed interwencją środki odurzające.
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH