Szczecin: koniec procesu policjantów i lekarzy pogotowia za nieudzielenie pomocy pobitemu

Prokurator żąda dwóch lat więzienia dla dwóch policjantów i roku więzienia dla lekarza pogotowia w związku z ich interwencją przy pobitym obywatelu Danii. Policjanci są oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych, a lekarz o naruszenie nietykalności cielesnej.

W piątek (26 października) w mowie końcowej przed szczecińskim sądem prokurator podkreślił, że sprawa jest "wyjątkowo bulwersująca i poruszająca opinię publiczną", bo dotyczy lekarza i policjantów, których obowiązkiem jest nieść pomoc obywatelom. 

Według ustaleń śledczych Duńczyk Michael J. został dotkliwie pobity w czerwcu ub. r. przez nieznanego sprawcę lub sprawców. Mieszkaniec pobliskiego bloku, widząc leżącego mężczyznę, wezwał policję i pogotowie. Kiedy na miejscu pojawiła się karetka i policjanci, obcokrajowiec miał agresywnie się zachowywać wobec sanitariuszy. Miało dojść do szamotaniny między lekarzem, a Michaelem J.

Stwierdzono wtedy, że obywatel Danii jest pijany, miał więc zostać odwieziony do izby wytrzeźwień. Kiedy karetka odjechała, mężczyzna zaczął tracić przytomność, a pozostali na miejscu policjanci znów wezwali pogotowie. Duńczyk w stanie ciężkim trafił do szpitala. Kilka dni później zmarł. 

Według prokuratora, lekarz pogotowia podczas interwencji kopnął mężczyznę w głowę, co stanowiło naruszenie nietykalności cielesnej 28-latka. Prokurator żąda dla lekarza roku więzienia z zawieszeniem wykonania kary na dwa lata, a także zakazu wykonywania zawodu lekarza przez dwa lata. 

Natomiast policjanci, zdaniem śledczego, nie dopełnili swoich obowiązków - nie zareagowali, gdy lekarz pogotowia kopnął mężczyznę. Nie poinformowali również o zdarzeniu dyżurnego policji, aby można było zabezpieczyć ślady. Nie odnotowali też w dokumentacji z interwencji faktu popełnienia przestępstwa przez lekarza. Prokurator chce dla nich kary dwóch lat więzienia w zawieszeniu na trzy lata. 

Oskarżeni nie przyznają się do winy. Ich obrońcy zażądali uniewinnienia, ponieważ, według nich, zeznania poszczególnych świadków różnią się od siebie i nie udało się ustalić, czy lekarz faktycznie kopnął Duńczyka i ewentualnie, ile razy miał to zrobić. 

Wyrok w tej sprawie ma zapaść w przyszłym tygodniu. 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH