W piątek (13 listopada) prezydent Szczecina spotka się z siostrami boromeuszkami w sprawie losów dawnego Szpitala Miejskiego. Zakon domaga się od miasta zwrotu budynku, w którym chce prowadzić szpital.

Siostry boromeuszki były obecne w szpitalnym budynku od początków XX wieku do końca II wojny światowej. Wysłały w tej sprawie list intencyjny do magistratu.

– Chcielibyśmy poznać, jakie zamierzenia konkretnie mają siostry wobec tego budynku, nie wchodzi w grę oddanie tego budynku, gdyż teren należy do miasta – stwierdził Tomasz Klek z biura prasowego Urzędu Miasta Szczecina.

Odmiennego zdania, co do własności budynków, jest pełnomocnik zakonu, ksiądz Grzegorz Harasimiak.

– Nawet władze komunistyczne nie kwestionowały, że to dobra sióstr. Argumenty ciągle wysuwane to argument społeczny. Szpital jest potrzebny społeczności lokalnej, dlatego siostrom nie udziela się możliwości posiadania tego szpitala – powiedział Harasimiak podkreślając, że zakon upomniał się o zwrot budynków dopiero po likwidacji szpitala.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH