Symulanci kilka lat na chorobowym: jest pomysł na ograniczenie patologii

Co miesiąc ZUS na zasiłki chorobowe wydaje ponad 600 mln zł. Receptę na symulantów mają pracodawcy. Ograniczyć patologię chce też minister pracy i związkowcy. Rozmowy na ten temat lada moment ruszą w Komisji Trójstronnej - podaje "Gazeta Wyborcza".

Obowiązujące przepisy przewidują, że na chorobowym nie można być dłużej niż 182 dni. Potem trzeba wrócić do pracy albo iść na świadczenie rehabilitacyjne lub rentę. Ale wystarczy, że po 182 dniach odzyska się zdolność do pracy na jeden dzień (np. informując o urlopie na żądanie), a później przedstawi pracodawcy zwolnienie na inną chorobę. Wtedy można znów chorować przez 182 dni.

Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan, członek rady nadzorczej ZUS, chce zaproponować projekt ustawy, która uszczelni system.

Lewiatan proponuje, aby po pierwszych 182 dniach na chorobowym nie było możliwości przedłużania zwolnienia. Zapadałaby już w tym momencie decyzja, czy ktoś wraca do pracy, będzie rehabilitowany, czy musi iść na rentę. Mordasewicz tłumaczy, że takie rozwiązanie przyniesie korzyści firmom. Pracownik na zwolnieniu nie będzie blokował w nieskończoność etatu.

Podobnego zdania są związki zawodowe. Wiesława Tarnowska, wiceszefowa OPZZ przyznaje, że bywa, iż zarówno pracownicy, jak i przedsiębiorcy wykorzystują sytuację. Dlatego jej zdaniem, może warto zmienić przepisy. 

Co miesiąc Polacy na chorobowym spędzają około 10 mln dni. W czerwcu tego roku zakład wypłacił 623 mln zł za 9,9 mln dni.

Więcej: www.gazeta.pl



 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH