Świętokrzyskie: wyrok w procesie ordynatora ortopedii - w poniedziałek

Wyrok w procesie apelacyjnym ordynatora ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, skazanego przez sąd pierwszej instancji za przyjmowanie łapówek, Sąd Okręgowy w Kielcach ogłosi w poniedziałek.

W lutym 2010 roku Sąd Rejonowy w Kielcach skazał Leszka S. na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu, grzywnę oraz czteroletni zakaz sprawowania funkcji ordynatora w publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywny skazał dwie osoby oskarżone o wręczenie ordynatorowi łapówek. Od wyroku odwołała się obrona.

W środę (12 stycznia) odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie lekarza oraz dwóch współoskarżonych. Sąd odtworzył na niej, zakwestionowane przez obronę w apelacji, nagrania wykonane w gabinecie lekarza.

Nagrania dotyczyły pięciu sytuacji. Po ich obejrzeniu przewodnicząca składu orzekającego Aleksandra Babilon-Domagała oznajmiła, że, wbrew zarzutom apelacji, na nagraniach widać i słychać to, co opisano w analizie nagrań. Osoby widoczne na filmie wręczają ordynatorowi banknot lub wkładają mu do kieszeni fartucha kopertę. Lekarz broni się, ale tych przedmiotów nie oddaje.

Obrońca wszystkich oskarżonych Wojciech Czech w mowie końcowej wniósł o ich uniewinnienie. Jego zdaniem wyrok jest rażąco surowy. Według niego odsuwanie „cudotwórcy” jak mówili o lekarzu pacjenci od pełnienia funkcji ordynatora, będzie karą dla pacjentów. Podkreślił, że według dyrektora szpitala Leszek S. jest jednym z najlepszych lekarzy w tej lecznicy.

Według mecenasa wręczenie pieniędzy prokuratorowi, sędziemu czy urzędnikowi jest niedopuszczalne, ale w przypadku lekarza chodzi o dar wdzięczności po udanym leczeniu. Pytał sąd, dlaczego karać za wręczenie niewielkiej kwoty pieniędzy, skoro dopuszczalne jest wręczenie lekarzowi zwyczajowego prezentu, jak bukiet kwiatów, czy butelka koniaku.

Podkreślił, że ordynator bronił się przed osobami, które nieustannie chciały mu wręczyć pieniądze; przed częścią z nich obronił się skutecznie. Z drugiej strony nie można opierać skazania na domysłach, że w białych kopertach są pieniądze. Dwoje współoskarżonych twierdzi, że była tam dokumentacja medyczna.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH