Sprawa Sławomira G., lekarza, któremu przedstawiono kilkadziesiąt zarzutów, w większości dotyczących przestępstw seksualnych, obywać się będzie za zamkniętymi drzwiami.

Według przewodniczącego składu orzekającego Pawła Durnasia, jawność rozprawy mogłaby naruszyć ważny interes prywatny. Dodał on, że sprawa dotyka wyjątkowej sfery osobistej.

Prokuratura Rejonowa w Busku-Zdroju przedstawiła 54-letniemu lekarzowi kilkadziesiąt zarzutów, w większości dotyczących przestępstw seksualnych. Pokrzywdzonych jest 11 kobiet.

Jeden z zarzutów dotyczy gwałtu na 17-letniej dziewczynie, którą lekarz – według prokuratury – wykorzystał po podaniu jej środka odurzającego. Sławomirowi G. przedstawiono także kilka zarzutów o charakterze korupcyjnym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH