Świdnica: śledztwo ws. śmierci 16-miesięcznego dziecka - umorzone Decyzja prokuratury została zaskarżona przez rodziców dziewczynki Fot. Archiwum

Od pierwszego telefonu na pogotowie do momentu przyjęcia 16-miesięcznej dziewczynki do szpitala minęły trzy godziny. Ten czas miał decydujące znaczenie dla dziecka, u którego stwierdzono później sepsę. Zmarło ono tego samego dnia.

Zdarzenie miało miejsce w 2014 r. w Świdnicy. Biegli, którzy na zlecenie prokuratury badali sprawę, stwierdzili, że teoretycznie jest możliwe, że gdyby dziewczynka trafiła do szpitala szybciej, miałaby szansę na przeżycie - informuje Gazeta Wrocławska.

Mimo to Prokuratura Rejonowa w Świdnicy umorzyła śledztwo, ponieważ ci sami biegli uznali, że działanie zarówno dyspozytora pogotowia kierującego do mieszkania chorej nie karetkę, a lekarza rodzinnego oraz fakt, że lekarz nie podjął decyzji o zawiezieniu dziecka do szpitala, błędem nie było. Jak wyjaśnia Marek Rusin, prokurator rejonowy w Świdnicy, biegli uznali, że  objawy występujące u dziecka nie wskazywały na sepsę.

Decyzja prokuratury została obecnie zaskarżona przez rodziców dziewczynki. Sąd zażalenie na decyzję prokuratury rozpatrzy jeszcze we wrześniu.

Więcej: www.gazetawroclawska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH