Świdnica: fatalny błąd, pomylili ciało z... manekinem

Prokuratura Rejonowa w Świdnicy wszczęła śledztwo w sprawie śmierci kobiety, która z nieustalonych dotąd przyczyn wypadła z okna i zmarła. Do poszkodowanej przyjechało pogotowie i policja. I jedni i drudzy pomylili ciało z manekinem.

Biegli weryfikują, czy można było ją uratować, gdyby pomoc nastąpiła zaraz po wypadku. Do zdarzenia doszło 5 listopada 2011 roku. Dopiero teraz jednak sprawa została ujawniona. Z okien jednej z kamienic w Świdnicy wypadła kobieta. Przechodnie wezwali pomoc.

Funkcjonariusze policji i pracownicy pogotowia stwierdzili, że na ziemi leży manekin, a nie człowiek. Jak ustaliła prokuratura, lekarz pogotowia ratunkowego, który był na miejscu, nie podjął czynności ratunkowych.
Pół godziny później przechodnie ponownie wezwali pomoc. Tym razem pracownicy pogotowia rozpoczęli działania, ale stwierdzili zgon.

Prokurator rejonowy w Świdnicy Marek Rusin w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl przyznał, że na obecnym etapie śledztwo jest prowadzone ws. śmierci kobiety, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy i nieudzielenia pomocy przez pracowników pogotowia.

- Wstępna diagnoza wskazuje na to, że kobieta zmarła w wyniku wielonarządowych obrażeń. Nie ma jednak pewności, czy zgon nastąpił zaraz po upadku, czy też można było jej udzielić skutecznej pomocy - tłumaczy Rusin. - Te wątpliwości ma rozwiać opinia biegłych, która zostanie wydana w maju przez Zakład Medycyny Sądowej we Wrocławiu - dodaje.

Jak twierdzi Rusin, nie wiadomo czy była to próba samobójcza, czy też ktoś wypchnął kobietę. Trudno też rozstrzygnąć, czy wcześniejsze udzielenie pomocy medycznej uratowałoby kobiecie życie. Dlatego dopiero od opinii biegłego zależeć będzie, czy ktokolwiek usłyszy zarzuty.

Według prokuratora są też rozbieżności w zeznaniach policji i pracowników pogotowia, dotyczące tego, która z ekip pierwsza dotarła na miejsce zdarzenia.

- Policja twierdzi, że funkcjonariusze podjęli czynności, ale byli przekonani, że mają do czynienia z manekinem. Pracownicy pogotowia przyznają natomiast, że nie podjęli takich działań, gdyż otrzymali informację od funkcjonariuszy, że na chodniku leży manekin a nie człowiek - podsumowuje Rusin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.