Świadek w sprawie Szwedki opreowanej w PCT: nie było odpowiedniej opieki

Personel szpitala miał problem z porozumiewaniem się w języku obcym, nie było też odpowiedniej opieki anestezjologicznej nad tzw. pacjentami komercyjnymi. Zeznania złożone w piątek (18 lipca) przez pielęgniarkę ujawniają szereg możliwych zaniedbań w Pomorskim Centrum Traumatologii w Gdańsku, które w efekcie mogły doprowadzić do tragedii.

Cztery lata temu Christina Hedlund, obywatelka Szwecji z Malmoe w PCT (obecnie szpital im. M. Kopernika Copernicus) poddała się zabiegowi powiększania piersi. Po operacji zapadła w śpiączkę.

Dziś znajduje się w stanie wegetatywnym. Jej kontakt ze światem jest ograniczony. Według pełnomocników Hedlund, lekarze PCT nie sprawowali opieki nad "komercyjnymi" pacjentami w sposób wystarczający.

Pielęgniarka powiedziała w piątek (18 lipca) sądowi, że informowała przełożoną o problemach, które ma personel placówki jeszcze przed tym, jak Hedlund trafiła na operację. Sygnalizowano oddziałowej, iż trudno porozumieć się z pacjentem obcojęzycznym, jeśli się nie zna języka wspólnego lub języka kraju, z którego pochodzi pacjent.

Wyjaśniała, że choć przy pacjentach obcojęzycznych był tłumacz, to nie na stałe, ale kilka godzin. Mówiła też, że zwracała uwagę na problem z dostępnością lekarza anestezjologa. Wyjaśniła, że na terenie szpitala były dwa bloki operacyjne, gdzie anestezjolog mógł być zajęty.

W związku z rzekomymi zaniedbaniami szpitala, najbliżsi Hedlund złożyli pozew cywilny. Domagają się od szpitala ok. 6 mln. zł zadośćuczynienia, odszkodowania oraz pokrycia kosztów leczenia.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH