Suwałki: sąd utrzymał wyrok skazujący dla lekarki za przyjmowanie łapówek Ostatecznie sąd okręgowy nakazał oskarżonej zwrot pacjentce 2,5 tys. zł. Fot. archiwum

Sąd Okręgowy w Suwałkach (Podlaskie) utrzymał w poniedziałek (18 czerwca) wyrok roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata lekarce z Suwałk Justynie M.-G. za przyjmowanie łapówek. Wyrok jest prawomocny.

W czerwcu ubiegłego roku sąd rejonowy skazał ją na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd uznał wówczas, że lekarka przyjęła od jednej z pacjentek 3,1 tys. zł. Sąd oparł się przede wszystkim na szczegółowych zeznaniach osoby, która te łapówki miała wręczać. Sąd pierwszej instancji nakazał zwrócić pieniądze w tej kwocie pacjentce.

Lekarka odwołała się od wyroku. Jej adwokat chciała całkowitego uniewinnienia oskarżonej. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku również zaskarżyła wyrok. Prokuratura chciała wymierzenia kary grzywny i zakazu zajmowania przez nią stanowisk kierowniczych w placówkach służby zdrowia.

Sąd w poniedziałek uwzględnił wniosek prokuratury i zakazał suwalskiej lekarce pełnienia kierowniczych funkcji w służbie zdrowia przez jeden rok. Sąd uznał, że to wystarczająca kara i spełni swój cel zapobiegawczo-wychowawczy.

Z uwagi na przedawnienie karalności dwóch z piętnastu czynów zarzucanych lekarce, sąd ustalił w poniedziałek niższą kwotę korzyści majątkowej jaką osiągnęła lekarka. Pierwotnie, prokuratura ustaliła uzyskaną przez nią korzyść w kwocie 3,1 tys. zł, ale po korekcie kwotę tę zmienił na 2,5 tys. zł. Ostatecznie sąd okręgowy nakazał oskarżonej zwrot tej kwoty pacjentce.

- W części uniewinniającej oskarżoną od zarzucanych jej czynów, sąd dokonał prawidłowej oceny wszystkich zebranych dowodów, które ostatecznie nie dały podstaw do ustalenia winy. W tej części apelacja oskarżyciela była niezasadna - powiedział w uzasadnieniu sędzia Ryszard Filipow.

Pięć lat temu białostocka prokuratura oskarżyła Justynę M.-G. o przyjmowanie łapówek. Zarzuty dotyczyły 15 takich przypadków. Według śledczych, w części przypadków wysokości łapówek nie udało się ustalić, w pozostałych wahały się od 250 do 500 zł. Do dziesięciu zdarzeń doszło w latach 1997-2005. Do pozostałych pięciu - od lutego do kwietnia 2011 roku. Lekarka nigdy nie przyznała się do zarzutów.

Justyna M.-G. nie przyszła na ogłoszenie wyroku. Wyrok jest prawomocny, a skazanej nie przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego.

Oskarżona była w przeszłości ordynatorką oddziału nefrologii i stacji dializ w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach oraz wicedyrektorką tej placówki.

PAP - Jacek Buraczewski

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.