Suwałki: prokuratura sprawdza, czy szpital nie zaniedbał leczenia

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach sprawdza, czy w suwalskim szpitalu nie doszło do zaniedbań w leczeniu 10-letniej Kariny, która z odmrożonymi stopami trafiła do placówki.

Jak poinformował Ryszard Tomkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, prokuratura postanowiła wszcząć postępowanie sprawdzające po doniesieniach medialnych i wątpliwościach lekarzy z Gdyni o sposobie leczenia dziewczynki w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach.

– Przesłuchamy lekarzy z Suwałk, Gdyni, sprawdzimy dokumentację i powołamy biegłych. Musimy wyjaśnić czy leczenie było prawidłowe – powiedział Tomkiewicz.

Dziesięcioletniej Karinie amputowano niedawno w gdyńskim szpitalu wszystkie palce stóp. Dziewczynka na początku miesiąca zaginęła i spędziła 6 dni w lesie; odmroziła wtedy stopy, w które wdała się zgorzel gazowa (gangrena).

Dziewczynka leczona jest w Gdyni. Czekają ją jeszcze zabiegi w komorze hiperbarycznej.

Prokuratura sprawdza także, w jakich okolicznościach doszło do zaginięcia dziewczynki. Dochodzenie dotyczy odpowiedzialności za narażenie 10-latki na bezpośrednie narażenie utraty życia i zdrowia.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH