Sulechów: prokuratura bada sprawę zaniedbań przy porodzie Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

KTG donoszonego płodu wykonane u ciężarnej w SPZOZ Szpitalu w Sulechowie wykazywało podwyższone tętno. Mimo to nie wykonano cesarskiego cięcia i przez całą noc nie monitorowano dziecka. Dziewczynka urodziła się w stanie krytycznym.

Ciężarna zgłosiła lekarzom, że nie czuje ruchów dziecka i jest przekonana, że dzieje się coś złego - informuje uwaga.tvn.pl

Lekarz dyżurny wykonał KTG, które trwało pół godziny. Badanie wykazało wysokie tętno płodu - 180 uderzeń na minutę, podczas gdy norma wynosi pomiędzy 90 a 140. Ponowne badanie KTG po raz kolejny wskazało na bardzo wysokie tętno płodu. Kobiecie nie podłączono jednak KTG na stałe i mimo donoszonej ciąży nie wykonano cesarskiego cięcia.

Ordynator, który przyjechał rano do szpitala zarządził ponowne podłączenie KTG. Po obejrzeniu zapisu stwierdził, że stan dziecka jest bardzo zły, o czym świadczy wysokie tętno i zarządził natychmiastową cesarkę. Dziecko urodziło się w bardzo złym stanie: nie widzi, nie słyszy, jest karmione przez sondę. Jak stwierdził ordynator, doszło do głębokiego niedotlenienia.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie.

Więcej: uwaga.tvn.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH