Sąd Rejonowy w Strzelinie uznał, że winę za wypadek, poparzenia wodą z termoforu półtorarocznej dziewczynki ponosi jedna z pielęgniarek - Halina S., której zarzucono nieumyślne narażenie dziecka na utratę zdrowia i życia. Do zdarzenia doszło w szpitalu w Strzelinie. Od wyroku odwołała się prokuratura.

Sąd Rejonowy w Strzelinie uznał, że winę za wypadek, poparzenia wodą z termoforu półtorarocznej  dziewczynki ponosi jedna z pielęgniarek - Halina S., której zarzucono nieumyślne narażenie dziecka na utratę zdrowia i życia. . Do zdarzenia doszło w szpitalu w Strzelinie. Od wyroku odwołała się prokuratura.

Marlenka to wesoła, pogodna, bardzo ruchliwa dziewczynka. Obok robienia babek z piasku jej ulubionym zajęciem jest przymierzanie biżuterii. O dramacie jaki przeżyła świadczą jedynie blizny szpecące jej ciało.

Tuż po jej urodzeniu do łóżeczka dziewczynki włożono termofor z gorącą wodą. Biegli z zakładu Medycyny Sadowej Akademii Medycznej w Łodzi przez rok sprawdzali, dlaczego woda wyciekła z termoforu, a dziecko zostało dotkliwie poparzone.

W dniu narodzin Marlenką opiekowała się pielęgniarka z 30-letnim stażem - Halina S. Według Sądu kobieta nieumyślnie naraziła dziewczynkę na utratę zdrowia i życia. Pielęgniarka została skazana na 400 godzin pracy społecznej i 10 tys. zł kary.

Wyrokiem Sądu rozczarowana jest rodzina dziewczynki. Twierdzi, że pomoc zaoferowali jej jedynie ludzie dobrej woli. Marlenka jest pod opieką specjalistów z Krakowa, czeka ją wiele przeszczepów skóry, które zakończą się dopiero, gdy dziecko przestanie rosnąć

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH