Trójka lekarzy ze Szpitala Powiatowego w Strzelcach Opolskich została skazana za narażenie życia dwuletniego pacjenta. Dostali kary w zawieszeniu.
Sąd Okręgowy w Opolu uznał, że choć obowiązkiem lekarzy było zadbanie o zdrowie dziecka, nie zmniejszyli oni jednak zagrożenia dla życia dwuletniego pacjenta. Jak wyjaśniała Ewa Kosowska–Korniak z biura prasowego sądu, lekarze skazani zostali za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, a nie za spowodowanie jego śmierci.
Cała trójka została uznana za winnych i skazana na kary czterech miesięcy w zawieszeniu na dwa lata oraz dwa tysiące złotych grzywny. Muszą zapłacić również ponad trzy tysiące złotych kosztów sądowych oraz koszty pełnomocnika rodziny zmarłego chłopca – podaje Gazeta Wyborcza.
Do zdarzenia doszło 27 kwietnia 2005 roku. Chłopczyk trafił do szpitala m.in. z ostrym zapaleniem krtani i migdałków. Każdy z trójki oskarżonych lekarzy miał z nim kontakt i – jak wynika z aktu oskarżenia – przez ich błędy w ocenie i reakcji dziecko zmarło jeszcze tego samego dnia.
Śledztwo w prokuraturze toczyło się przez niemal dwa lata z uwagi na konieczność zebrania opinii biegłych.
Śledczy zarzucili lekarzom, m.in. nieprawidłowości w przeprowadzaniu akcji reanimacyjnej. Ponadto, sąd zwrócił uwagę na fakt, że dziecko zmarło po sześciu godzinach od przywiezienia do szpitala i przez cały czas przebywało na sali, choć powinno zostać przewiezione na oddział intensywnej opieki medycznej.
Czytaj więcej: błąd lekarski | kara w zawieszeniu | rozprawa sądowa | Sąd Okręgowy w Opolu
Poznań: wielkie akwarium dla małych pacjentów szpitala
A może to z powodu małej szkodliwości społecznej takie śmieszne kary?