Sprawa dla TK - leki bez recepty można reklamować, ale aptek już nie Sprawa dla TK - leki bez recepty można reklamować, ale aptek już nie. Fot. Archiwum

Przepisu wprowadzającego całkowity zakaz reklamy aptek nie można uzasadniać ważnym interesem publicznym - dowodzą prawnicy, polemizując w skardze dodatkowej do Trybunału Konstytucyjnego ze stanowiskiem prokuratora generalnego. Zwracają uwagę na brak konsekwencji w przepisach - leki bez recepty można reklamować, ale aptek już nie.

Po zmianie na stanowisku prokuratora generalnego (co nastąpiło 4 marca 2016 r.) do Trybunału Konstytucyjnego zostało dostarczone pismo zawierające zmienione, "dodatkowe" stanowisko nowego prokuratora. W stosunku do poprzedniego, to zmiana frontu o 180 stopni.

Prokurator generalny uznał teraz, że przepis art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego (dot. zakazu reklamy aptek lub punktów aptecznych) "jest przydatny do osiągnięcia założonego celu, którym jest ograniczenie spożycia leków''.

Polemizują z nim prawnicy kancelarii prawnej Kieszkowska Rutkowska Kolasiński, którzy reprezentują spółkę "Biała" z siedzibą w Lublinie. W 2015 roku spółka, za ich pośrednictwem, skierowała do TK skargę w sprawie zakazu reklamy aptek, zarzucając, iż całkowity zakaz reklamy aptek jest niezgodny z Konstytucją.

Zmienił się prokurator, zmienił się pogląd
Zwracają uwagę, że ”Prokurator Generalny całkowicie odszedł od wcześniejszego stanowiska co do niekonstytucyjności zaskarżonego przepisu, uznając, że art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego jest zgodny ze wszystkimi powołanymi wzorcami konstytucyjnymi. Zmienione stanowisko Prokuratora Generalnego jest nieuzasadnione, a przeprowadzony przez niego na nowo test proporcjonalności, który rzekomo wykazuje zgodność zaskarżonego przepisu ze wszystkimi branymi pod uwagę kryteriami proporcjonalności, prowadzi do wniosków błędnych i nieznajdujących oparcia w rzeczywistości" - napisali w uzupełnieniu skargi.

Wskazują ponadto, że wprowadzenie do Prawa farmaceutycznego całkowitego zakazu reklamy aptek było podyktowane przede wszystkim wieloletnimi staraniami samorządu aptekarskiego i prowadzonym przezeń lobbingiem, mającym na celu ograniczenie konkurencji na rynku aptecznym.

Dodają, że dokonana 12 maja 2011 r. zmiana art. 94a Prawa farmaceutyczna nie miała - wbrew twierdzeniom prokuratora generalnego - na celu ochrony zdrowia w postaci ograniczenia spożycia leków, co mogłoby stanowić "ważny interes publiczny" uzasadniający ograniczenie swobody działalności gospodarczej, która bezspornie nastąpiła.

Leki można reklamować, apteki - nie
Wywodzą, że obecnie prezentowane stanowisko prokuratora generalnego jest niekonsekwentne i sprowadzają rozumowanie adwersarza ad absurdum. Bowiem - jak zauważają - reklama leków bez recepty (a także wyrobów medycznych i suplementów diety sprzedawanych przez apteki) jest dozwolona, zaś reklama miejsc ich sprzedaży i informacja o tych miejscach wykraczająca poza godziny otwarcia i lokalizację - nie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH