Solaria pod specjalnym nadzorem?

Poseł PiS proponuje rejestrowanie wszystkich klientów salonów z opalającymi łóżkami.

Niedawno media obiegła wiadomość, że jedna ze szwedzkich sieci klubów fitness zamyka swoje wszystkie solaria. Teraz pomysł walki z solariami przenosi na polski grunt Waldemar Andzel, poseł PiS. Klienci solariów sami sobie szkodzą, nie powinni więc liczyć na refundowane leczenie – donosi TVN 24.

– Nie jest to takie proste do wprowadzenia, ponieważ konieczny byłby system informatyczny pomiędzy wszystkimi solariami – przyznaje Andzel.

Poseł chciałby, żeby na łóżkach w solarium były ostrzeżenia podobne do tych, jakie widzimy na paczkach papierosów. Do realizacji pomysłu długa droga, bo jest mu niechętna rządząca koalicja i w samym PiS zdania są podzielone.

Tymczasem Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że korzystanie z solariów znacznie zwiększa ryzyko zachorowań na raka skóry. Podobne jest zdanie dermatologów.

Z informacji zebranych przez portal rynekzdrowia.pl wynika, że coraz mniej osób korzysta z solariów.

– Ta liczba zaczęła maleć w tym roku, gdy w mediach pojawiła się informacja, że korzystanie z solariów jest bardziej szkodliwe niż ze słońca. Teraz mamy około kilkunastu klientów dziennie, kiedy było nawet kilkudziesięciu. Ciągle więcej klientek to kobiety. Pomysł z rejestracją jest dobry, ale głosy na pewno bedą podzielone. Inaczej powinno się traktować klientów, którzy przychodzą się opalać okazjonalnie, oni na pewno nie wyrządzają swojej skórze wielkiej szkody. Co innego w przypadku osób, które leżą na łóżkach kilka razy w tygodniu po 20 minut – usłyszeliśmy w jednym z katowickich solariów w centrum miasta.

Medycyna ocenia, że intensywne opalanie, powodujące oparzenia skóry, jest częściej czynnikiem wywołującym zmiany chorobowe niż przewlekłe poddawanie się działaniu promieni słonecznych. Wiodącą rolę w powstawaniu nowotworów może odgrywać intensywne opalanie się w dzieciństwie i we wczesnej młodości, zwłaszcza, gdy pod jego wpływem powstaną oparzenia i pęcherze.

Do innych przyczyn powstawania raka skóry zalicza się narażenie na czynniki chemiczne, np. środki ochrony roślin, pochodne ropy naftowej, środki grzybobójcze, węglowodory aromatyczne, związki arsenu. Także w miejscach narażonych na przewlekłe drażnienie chemiczne, termiczne lub mechaniczne może rozwinąć się nowotwór skóry, dotyczy to m.in. osób palących papierosy.

Raki skóry stanowią w Polsce ok. 10 proc. wszystkich nowotworów złośliwych. Oznacza to, że rocznie rozpoznaje się ok. 10 tys. nowych przypadków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH