Na karę 20 tysięcy złotych grzywny skazał w czwartek (4 czerwca) Sąd Rejonowy w Słupsku ginekologa chirurga Zbigniewa Studzińskiego.

Lekarz dostał wyrok za to, że poinformował pacjentki, ile pieniędzy by wziął za operacje, jeśli sam by je przeprowadzał w publicznym szpitalu.

W maju i lipcu 2006 do gabinetu Zbigniewa Studzińskiego przyszły dwie kobiety z pytaniem o operacje. Lekarz odpowiedział, że jeśli przeprowadziłby zabiegi osobiście w szpitalu na oddziale ginekologicznym w Ustce, to jego gratyfikacja wyniosłaby 1,5 i 2 tysiące złotych. Ani jedna, ani druga kobieta nie zgłosiła się już później do Studzińskiego. Po pierwszym procesie w Sądzie Rejonowym doktor został z tych czynów uniewinniony. Jednak w październiku ubiegłego roku Sąd Okręgowy żądanie pieniędzy od dwóch pacjentek, które ostatecznie nie zapłaciły, kazał Sądowi Rejonowemu jeszcze raz rozpoznać.

Tym razem Sąd Rejonowy dopatrzył się przestępstwa, ale nie żądania łapówki, a tzw. pomocnictwa. Jak uzasadnił sędzia Andrzej Michałowicz, lekarz udzielił istotnej informacji na temat kwoty, za jaką wykonałby zabiegi.

W związku z tym, że jednak nie doszło nawet do usiłowania wręczenia łapówki, sąd uznał, że czyn ma mały stopień szkodliwości społecznej i dlatego kara została złagodzona. Wyrok nie jest prawomocny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH