Śledztwo ws. możliwego błędu lekarskiego. 34-latka zmarła po zabiegu odsysania tłuszczu Fot. archiwum

Prokuratura w Częstochowie bada, czy doszło do błędu lekarskiego, który spowodował zgon pacjentki. Kobieta w jednym z częstochowskich prywatnych centrów medycznych poddała się zabiegowi odsysania tłuszczu i korekcji plastycznej brzucha. Dwa dni później zmarła.

Operację przeprowadzono 6 marca w prywatnym centrum medycznym. Pacjentka spędziła tam noc. Następnego dnia jej stan znacznie się pogorszył, pojawiły się trudności z oddychaniem. Kobietę przewieziono na intensywną terapię do Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie. Pomimo wysiłków lekarzy pacjentka 8 marca zmarła.

Jeszcze tego samego dnia partner kobiety powiadomił prokuraturę, która zarządziła sekcję zwłok. Została ona przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej Śląskiej Akademii Medycznej. Z opinii anatomopatologa wynika, że „zgon nastąpił najprawdopodobniej w wyniku zatoru płuca”. Zator może wystąpić, gdy rozbity podczas liposukcji tłuszcz przeniknie do naczyń krwionośnych - tłumaczy Gazeta Wyborcza. 

Formalnie śledztwo zostało wszczęte w piątek, 10 marca. Zabezpieczono dokumentację medyczną zarówno w prywatnym centrum, jak i w szpitalu. Zlecono też dodatkowe badania tkankowe, by precyzyjnie określić bezpośrednią przyczynę zgonu.

Więcej: www.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH