Śledztwo dziennikarskie: czy w MZ dochodziło do mobbingu?

Urzędniczka z wydziału kontroli MZ Joanna Koczaj-Dyrda napisała list do pracowników resortu zdrowia. Wezwała ich do przeciwstawienia się dyrektorowi generalnemu MZ Marcinowi Antoniakowi. Zarzuca mu, a także dwóm nominowanym przezeń dyrektorom departamentów, stosowanie mobbingu.

Sprawę domniemanego mobbingu w MZ nagłośniło wspólne śledztwo dziennikarzy Faktu i TVN Uwaga!. W poniedziałek (13 kwietnia) na antenie TVN do zarzutów ma się odnieść Krzysztof Bąk, rzecznik ministra zdrowia.

Z informacji, do których dotarli reporterzy, wynika że już w 2014 r. Joanna Koczaj-Dyrda prosiła o pomoc ministrów, szefa służby cywilnej, a nawet prokuraturę. Nie doczekała się reakcji. Dlatego postanowiła działać. Po liście ws. mobbingu od razu zgłosiło się do niej kilkanaście osób, które dołożyły swoje zarzuty - utrzymuje Fakt.

Czytaj: fakt.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH