Śląskie: od czwartku 86 osób w szpitalach zatrutych prawdopodobnie dopalaczami

Od czwartku (9 lipca br.) do szpitali na terenie woj. śląskiego trafiło 86 osób z zatruciami wskazującymi na zażycie tzw. dopalaczy. W sobotę wieczorem (11 lipca) nadal hospitalizowane były trzy takie osoby - poinformował śląski państwowy wojewódzki inspektor sanitarny Grzegorz Hudzik.

Kilkadziesiąt z tych osób trafiło do różnych szpitali w Katowicach. Tamtejsi policjanci sprawdzają, o jaką substancję chodzi. Zlecili już w tej sprawie badania toksykologiczne.

Z informacji lekarza koordynatora zabezpieczenia medycznego w woj. śląskim wynikało, że w sobotę wieczorem nadal hospitalizowano trzy zatrute osoby: jedną w Ośrodku Ostrych Zatruć Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, pozostałe – wśród nich jedno dziecko – w szpitalach rejonowych. W jednym przypadku Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach zgłosiło zatrzymanie krążenia i akcję reanimacyjną.

- Zastanawiające jest, że w tak krótkim czasie - kilku dni - tak duża liczba osób uległa zatruciu lub podejrzewamy, że uległa zatruciu środkami zastępczymi (urzędowe określenie dopalaczy – PAP). Rozkład tych zatruć jest różny. Mamy w Bielsku-Białej dwa przypadki, dwanaście przypadków w Częstochowie, dwanaście przypadków w Sosnowcu i sześćdziesiąt przypadków w Katowicach - relacjonował Hudzik.

Inspektor przypomniał, że od 1 lipca zmieniła się ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii (m.in. rozszerzono w niej listę substancji zakazanych o 114 nowych pozycji znajdowanych dotychczas w dopalaczach). Podkreślił, że „handlarze śmiercią” dobrze wiedzą o tej zmianie i spodziewano się, że na rynku pojawią się zmodyfikowane środki chemiczne, bądź też zapasy sprzed wejścia w życie nowelizacji.

- Badania w laboratoriach kryminalistycznych, laboratoriach, które mają ocenę toksykologiczną dopiero pokażą nam czy jesteśmy w stanie odpowiedzieć, z jaką grupą substancji mamy do czynienia - wyjaśnił Hudzik.

Wcześniej rzecznik katowickiej policji komisarz Jacek Pytel relacjonował, że zatruci w ostatnich dniach najczęściej wymieniali nazwę „Mocarz”. Wśród hospitalizowanych w Katowicach byli m.in. dwaj nieletni, a także kobieta w ciąży.

Jak zaznaczył w sobotę szef śląskiego sanepidu, liczba 86 podejrzeń zatruć w ciągu trzech dni to już więcej niż zebrano zgłoszeń w tej sprawie w całym lipcu ub. roku. Było ich wówczas łącznie 79. - Albo handlarze śmierci znowu ruszyli do frontalnego ataku albo pozbywają się być może zapasów - ocenił Hudzik.

CZYTAJ TAKŻE

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH