Śląskie: matce grozi 5 lat więzienia za zabranie dziecka ze szpitala

Zarzut narażenia 15-letniego syna na utratę życia lub zdrowia usłyszała w czwartek (2 lutego) matka ciężko chorego chłopca z Zabrza. Kobieta zabrała dziecko ze szpitala, nie godząc się na jego dalsze leczenie. Grozi jej do pięciu lat więzienia.

Zabrzańscy policjanci szukali chłopca i jego matki przez blisko dwie doby. Kobieta zerwała kontakt z rodziną i znajomymi, wyłączyła telefony i zamieszkała w wynajętym mieszkaniu w Tarnowskich Górach. Jadąc tam zmieniała środki transportu, aby zmylić ewentualną pogoń.

- Znane są nam przypadki, gdy rodzina chorych nie zgadzała się na leczenie, np. ze względów światopoglądowych lub religijnych. Po raz pierwszy jednak mieliśmy do czynienia z sytuacją, kiedy odmowa leczenia nastąpiła bez wyraźnego motywu - mówi rzecznik zabrzańskiej policji, Marek Wypych.

Nastolatek przebywał w szpitalu od grudnia ub. r. Nieoficjalnie wiadomo, że choruje na białaczkę. Gdy matka nie zgodziła się na proponowane leczenie, szpital zwrócił się do sądu. Sąd rodzinny wydał postanowienie umożliwiające kontynuowanie leczenia, chłopiec zniknął jednak z lecznicy.

- Nasze ustalenia wskazują, że matka nie zamierzała zapewnić mu żadnego innego, alternatywnego do propozycji lekarzy, sposobu leczenia - zaznaczył rzecznik.

Odnaleziony chłopiec został przewieziony karetką do szpitala, gdzie kontynuuje terapię. 38-letnia matka została zatrzymana i umieszczona w policyjnym areszcie. W czwartek usłyszała zarzut narażenia syna na utratę życia lub zdrowia. Policjanci wnioskowali także o jej aresztowanie na trzy miesiące, wniosku nie podzielił jednak prokurator.


Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH