Śląskie: 82-lekarz wystawiał fikcyjne zaświadczenia, ma kłopoty Za wydanie takiego zaświadczenia lekarz otrzymywał 50 złotych. Fot. archiwum

Co najmniej 80 razy 82-letni lekarz z Sosnowca wystawił za łapówkę fikcyjne zaświadczenie potwierdzające - bez przeprowadzenia badań - zdolność przyszłego kierowcy do prowadzenia samochodu. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do miejscowego sądu.

O zakończeniu prowadzonego od ponad roku postępowania poinformowała w poniedziałek (15 stycznia) śląska policja. Wraz z lekarzem na ławie oskarżonych zasiądą trzej instruktorzy nauki jazdy, którzy pośredniczyli w załatwianiu kursantom orzeczeń lekarskich, stwierdzających zdolność do prowadzenia pojazdów.

Śledztwo wykazało, że za wydanie takiego zaświadczenia lekarz otrzymywał kilkadziesiąt - co najmniej 50 - złotych. Według aktu oskarżenia, doktor nie tylko nie badał, ale nawet nie widział osób ubiegających się o prawo jazdy - dane przyszłych kierowców dostawał, wraz z łapówką, od pracowników ośrodków szkolenia kierowców. Na tej podstawie wystawiał dokument stwierdzający, że dana osoba może prowadzić pojazd.

Śledztwo w tej sprawie Prokuratura Rejonowa Sosnowiec Południe wszczęła w listopadzie 2016 r., na podstawie informacji zdobytych przez policjantów zwalczających korupcję z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Postępowanie było bardzo pracochłonne - policjanci, pod nadzorem prokuratora, przesłuchali kilkuset świadków. M.in. na tej podstawie ustalono, że w latach 2014-2016 doszło do co najmniej 80 przypadków wystawienia fikcyjnych orzeczeń lekarskich w zamian za korzyść majątkową. Oskarżonym może grozić nawet 10 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH