Śląski rekord tygodniowej pracy lekarza to 142 godziny Nikt nie kontroluje i nie może narzucać godzin pracy lekarzowi. Fot. PTWP

Z niedawnego raportu NIK wynika, że w województwie śląskim lekarz - rekordzista pracował tygodniowo 142 godziny w ośmiu placówkach.

Jak zauważa Dziennik Zachodni, lekarze walczyli o możliwość 11 godzinnego odpoczynku po dyżurze. W rzeczywistości bardzo wielu nie korzysta z tej możliwości, zgadzając się m.in. na klauzulę opt-out. Umowa o pracę z klauzulą opt-out to porozumienie, jakie lekarze podpisują w ramach stosunku pracy ze szpitalem, godząc się na to, że ich tydzień pracy jest wydłużony powyżej 48 godzin, ale nie więcej niż do 72 godzin tygodniowo.

Jednak lekarze mogą jeszcze pracować w ramach kontraktów, czyli w oparciu o umowy cywilno-prawne, do których nie stosuje się przepisów kodeksu pracy. Pracodawców nie interesuje wtedy jak długo i gdzie jeszcze pracuje zatrudniany przez nich lekarz.

Z niedawnego raportu NIK wynika, że w województwie śląskim lekarz - rekordzista pracował tygodniowo 142 godziny w ośmiu placówkach.

Zmęczenie lekarzy i ich praca w nadgodzinach, to przede wszystkim wynik łatania kadrowych dziur. Jak mówi prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach dr Jacek Kozakiewicz, przy niewystarczającej liczbie lekarzy, a także przy braku odpowiedniej wielkości środków finansowych w dyspozycji większości pracodawców, wymusza się na lekarzach podejmowanie i wykonywanie dodatkowej pracy, w warunkach odbiegających często od przyjętych za standardowe.

Więcej: www.dziennikzachodni.pl

 

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH