Śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia odrzucił już blisko połowę złożonych ofert przez szpitale - donosi Gazeta Wyborcza. Oferty szpitale składające się z tysięcy stron zawierają błędy. Każda placówka musi bowiem przedstawić osobny komplet dokumentów dla każdego oddziału.

Tu zaczyna się kolejny kłopot, bo w NFZ-ecie oferty odczytuje komputer. Jeśli komuś omsknie się ręka i nie zakreśli odpowiedniej rubryki albo nie dołączy informacji o wszystkich aparatach i umowach z podwykonawcami, odpada. W tym roku fundusz tak sformułował reguły konkursu, że o poprawianiu oferty już po jej złożeniu, nie ma mowy.

Skutek: szpitale województwa śląskiego złożyły w NFZ-ecie 1037 ofert, każda po kilkaset stron. Prawie 500 już zostało odrzuconych, a liczba ta ciągle rośnie. Dyrektorzy się oburzają. Złożyli już prawie 200 protestów, ich liczba także rośnie.

Protesty na niewiele się jednak zdają. Jeśli wśród odrzuconych były np. wszystkie oferty na ginekologię w jakimś powiecie, trzeba i tak na jego terenie unieważnić konkurs. Żeby chore kobiety miały się gdzie leczyć, trzeba podpisać jakiś kontrakt. Sęk w tym, że będzie to możliwe dopiero po rozpisaniu nowego konkursu. Wszystko to dzieje się na kilka dni przed świętami. Więc włosy z głowy rwą sobie także urzędnicy w funduszu.

- Stare umowy wygasają z końcem roku, ale przy tym zamieszaniu jest praktycznie niemożliwe, żebyśmy do tego czasu podpisali nowe kontrakty z wszystkimi szpitalami - mówi GW jeden z pracowników śląskiego NFZ-etu.

Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest unieważnienie całego konkursu na leczenie szpitalne w województwie śląskim i podpisanie ze szpitalami aneksów do tegorocznych kontraktów. Tego jednak nie może zrobić dyrektor śląskiego oddziału funduszu. Nie ma takich uprawnień. Decyzja należy do prezesa NFZ-etu Jacka Paszkiewicza.

A czas ucieka. Do końca roku zostało zaledwie sześć dni roboczych. Dla szpitali to mało, nawet jak na podpisywanie aneksów.

- W tej grze wszystkie karty ma NFZ. Co roku podwyższa wymagania, żąda nowych aparatów - mówi Zbigniew Swoboda, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego w Katowicach i jednocześnie połączonych szpitali miejskich w Sosnowcu .

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH