Śląsk: tu każdy atak na ratownika zgłaszają na policję W świetle prawa ratownik medyczny jest funkcjonariuszem publicznym i za naruszenie jego nietykalności można trafić do więzienia na 3 lata. Fot. PTWP

Trzy lata więzienia grożą 30-latkowi z Sosnowca za napaść na ratowników medycznych i uniemożliwienie udzielenia pomocy choremu, do którego wezwano karetkę. Ze statystyk pogotowia wynika, że do tego typu incydentów, gdzie ofiarami są ratownicy, dochodzi coraz częściej.

O ataku na ratowników, do którego doszło wieczorem przed blokiem mieszkalnym w sosnowieckiej dzielnicy Pogoń, poinformował w sobotę (6 października) zespół prasowy śląskiej policji. Pogotowie zostało wezwane do potrzebującego pomocy mężczyzny.

Na miejsce pojechał zespół ratownictwa medycznego, jednak zanim ratownicy dotarli do chorego, przed blokiem zostali zatrzymani przez nietrzeźwego i agresywnego mężczyznę, który stanął przed karetką i uniemożliwiał przejazd. Pobudzony 30-latek, poproszony o zejście z drogi, zaczął wyzywać obsługę karetki, szarpać ratownika i kopać samochód.

Napadnięci ratownicy wezwali drugą załogę, by udzieliła pomocy oczekującemu na ich przyjazd pacjentowi, a sami powiadomili policję. Na miejsce przyjechał patrol, który zatrzymał napastnika. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. 30-latek spędził noc w areszcie, a rano usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności funkcjonariusza publicznego.

Choć ratownik medyczny w świetle prawa jest funkcjonariuszem publicznym i za naruszenie jego nietykalności można trafić do więzienia na 3 lata, statystyki wskazują, iż w woj. śląskim liczba ataków na interweniujących pracowników pogotowia stale rośnie. Według danych Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, w 2015 r. doszło do co najmniej czterech takich przypadków, w roku 2016 było już 17 takich zdarzeń, a w ubiegłym roku odnotowano ich około 20.

Także w tym roku doszło do ataków na ratowników. Np. w lipcu 30-letni nietrzeźwy mężczyzna zaatakował ratowników medycznych niosących pomoc jego partnerce w Jastrzębiu-Zdroju. Napastnik wyzywał sanitariuszy, szarpał ich i groził im śmiercią. Nie reagował na polecenia interweniujących policjantów, twierdząc, że "nie podda się bez walki".

Dyrektor największej struktury pogotowia ratunkowego w Polsce - Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach - Artur Borowicz wspominał wówczas przypadki obrzucania kamieniami karetek jadących na sygnale, niszczenia sprzętu niosącym pomoc ratownikom czy ich opluwania. Podkreślał, że takich zachowań nie można pozostawić bez kary. - Ratownik musi się czuć bezpiecznie, gdy udziela pomocy drugiemu człowiekowi - mówił dyrektor.

Jesienią ub. roku kilkudziesięciu ratowników z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach podczas specjalnego szkolenia uczyło się, jak postępować z agresywnymi pacjentami lub osobami z ich otoczenia - rad udzielał im policyjny ekspert. Podkreślano, że każdy atak na ratownika trzeba zgłaszać na policję.

Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach jest największą strukturą pogotowia w Polsce. Obsługuje obszar zamieszkany przez prawie 3 mln osób. 

PAP - Marek Błoński

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.