Skreślenie z listy pacjentów POZ

Jednorazowa sprzeczka z pacjentem nie uzasadnia skreślenia z listy pacjentów - mówi Bartosz Michalski, radca prawny w kancelarii CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta Spółka Komandytowa, poproszony o wskazanie prawnej sytuacji lekarza, który uznaje, że nie jest w stanie nadal leczyć pacjenta z powodu różnicy zdań na temat zasadności prowadzonej diagnostyki i terapii.

Zapoznawanie się z faktami na podstawie pośrednich relacji zawsze obarczone jest ryzykiem popełnienia błędu, dlatego niniejszy komentarz przestawiam z zastrzeżeniem, dopiero dokładna analiza zaistniałego stanu faktycznego może prowadzić do formułowania ostatecznych ocen prawnych.

Jeśli jednak przyjąć, iż w wyniku sprzeczki z pacjentem, dotyczącej odmowy skierowania na badania do lekarza specjalisty, lekarz podstawowej opieki zdrowotnej samodzielnie podjął decyzję o skreśleniu danej osoby z listy swoich pacjentów informując o tym fakcie Narodowy Fundusz Zdrowia, to należy zwrócić uwagę na poniższe kwestie.

Nie ulega wątpliwości, iż w sytuacjach określonych przez Ustawę z dnia 5 grudnia 1996 roku o zawodach lekarza i lekarza dentysty („UZL”), nie będących przypadkami niecierpiącymi zwłoki, lekarz ma prawo nie podjąć się lub odstąpić od leczenia pacjenta. Takie uprawnienie przyznaje mu art. 38 UZL.

Skorzystanie z wskazanego prawa wymaga: odpowiednio wczesnego poinformowania pacjenta, wskazania możliwości uzyskania świadczenia u innego lekarza lub w innej placówce udzielającej tego rodzaju świadczeń oraz uzasadnienia podjętej decyzji w dokumentacji medycznej. Jeśli lekarz wykonuje zawód na podstawie stosunku pracy lub w ramach służby, nie podjęcie leczenia lub odstąpienie od leczenia jest możliwe tylko po uzyskaniu zgody przełożonego i tylko z ważnych powodów.

Niezależnie od treści wskazanych przepisów należy mieć na uwadze również fakt, iż etyczny obowiązek podjęcia, czy też kontynuacji leczenia ma szersze granice. Zgodnie z treścią art. 7 Kodeksu Etyki Lekarskiej („KEL”) lekarz może nie podjąć się lub odstąpić od leczenia jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

Wykładnia przepisów UZL zezwalających na odstąpienie od leczenia powinna być zatem dokonywana w sposób bardzo ostrożny, z uwzględnieniem norm etycznych mających uzasadnienie w szczególnej roli, jaką spełnia lekarz chroniąc życie i zdrowie ludzkie. W konsekwencji wszelkie próby rozszerzania zakresu przyznanych lekarzowi uprawnień w stosunku do literalnego brzmienia przepisów UZL nie zasługują na w mojej ocenie na aprobatę.

Oczywiście istnieją takie sytuacje, w których prawo lekarza do zaprzestania leczenia nie powinno być kwestionowane np.: gdy pacjent uporczywie podważa kompetencje lekarza i nie stosuje się do jego zaleceń. Relacja pomiędzy pacjentem opiera się bowiem na zaufaniu bez którego kontynuacja terapii jest niezwykle trudna, a czasem niemożliwa.

Jednorazowa sprzeczka z pacjentem - poza drastycznymi przypadkami związanymi np.: z naruszeniem nietykalności cielesnej lekarza - nie uzasadnia zaprzestania leczenia w danym momencie, a tym bardziej zaprzestania leczenia w przyszłości w wyniku skreślenia z listy pacjentów. Lekarz powinien mieć na względzie fakt, zachowanie pacjenta w danym dniu może mieć związek np.: z odczuwanymi dolegliwościami, czy stresem spowodowanym obawą o stan zdrowia.

W przypadku przypuszczenia, iż zachowanie pacjenta jest przejawem kwestionowania kompetencji lekarza, wystarczającą reakcją byłoby udzielenie mu informacji o prawie zmiany lekarza podstawowej opieki zdrowotnej na zasadach określonych w ustawie z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych („USOZ”).

Działania prowadzące do uniemożliwienia pacjentowi korzystania z własnych świadczeń w przyszłości poprzez skreślenie z listy należy natomiast uznać za wykraczające poza zakres uprawnienia przyznanego przepisami art. 38 UZL, gdyż dotyczą one sfery administracyjnej związanej z udzielaniem świadczeń opieki zdrowotnej, regulowanej przepisami USOZ, a nie faktycznego zaprzestania terapii.

W świetle powyższego warto zaznaczyć, iż przepisy USOZ przyznają prawo wyboru oraz zmiany lekarza podstawowej opieki zdrowotnej jedynie pacjentowi. Wykonuje je on przez złożenie oświadczenia woli przybierającego postać tzw.: ”deklaracji wyboru” (art.28 i 56 USOZ).

USOZ nie przewiduje natomiast, aby lekarz podstawowej opieki zdrowotnej mógł aktywnie wpływać na kształtowanie grupy pacjentów, która korzysta z udzielanych przez niego świadczeń. Jeśli wolą ustawodawcy było przyznanie takiego uprawnia lekarzowi podstawowej opieki zdrowotnej, zasady skorzystania z niego powinny zostać szczegółowo określone w ustawie, gdyż zgodnie z treścią przepisu art. 68 konstytucji RP warunki i zakres udzielania świadczeń opieki zdrowotnej określa ustawa.

Być może w pewnych szczegółowo określonych sytuacjach przyznanie lekarzowi prawa skreślania z listy pacjentów byłoby rzeczywiście przydatne. Wprowadzenie takiego rozwiązania wymaga jednak zmiany przepisów USOZ.

Kreowanie omawianego uprawnienia poprzez rozszerzającą wykładnię art. 38 UZL byłoby w mojej ocenie rozwiązaniem niespełniającym standardów konstytucyjnych, nie sprzyjającym bezpieczeństwu prawnemu pacjenta, a nawet mogącym w praktyce wpłynąć na obniżenie jakości świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej.

Podsumowując przedstawione argumenty, uważam, iż skreślenie z listy pacjentów przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej w wyniku zaistniałej pomiędzy nim a pacjentem sprzeczki jest w obecnym stanie prawnym pozbawione skutków, gdyż nie znajduje uzasadnienia w przepisach ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz jest sprzeczne z przepisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.


comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH