Rośnie temperatura dyskusji wokół nowelizacji ustawy antynikotynowej.
Wkrótce odbędzie się głosowanie w Sejmie nad projektem ustawy o zakazie palenia.
Według Łukasza Balwickiego, asystenta w Zakładzie Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, pomysłodawcy wprowadzenia zakazu palenia na gdańskich plażach, pooparcie dla ustawy w Sejmie spada.
Przypominamy, że przeciw ustawie jest Lewica, popiera ją PSL i PiS, Platforma chce, żeby była, ale mniej radykalna. To nie wróży dobrze ustawie, choć jeszcze parę miesięcy temu wydawało się, że za jej wprowadzeniem jest sejmowa większość.
– Ustawa krąży po Sejmie już od trzech lat, przechodziła więc różne etapy, od entuzjazmu po oskarżenia o zbytni radykalizm – przypomina Balwicki w rozmowie z dziennikarzem trójmiejskiej Gazety Wyborczej.
– Nowelizacja ustawy jest oparta o fakty, nie o politykę czy interesy ekonomiczne. Radykalizm wynika z tego, że negatywne skutki palenia występują zawsze. Szkodzi każda ilość nikotyny i w każdym przypadku, kiedy osoba niepaląca jest narażona na inhalację dymu tytoniowego – twierdzą zwolennicy projektu.
Krzysztof Przewoźniak z Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w Centrum Onkologii w Warszawie, doradzający członkom komisji zdrowia pracującym nad projektem ustawy, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl zauważa, że większość posłów komisji zdrowia zaakceptowała ustawę w tej formie: – Najgorsze jest to, że restrykcyjnym przepisom projektu przeciwni są inni posłowie – lekarze.
– Wprowadzenie całkowitego zakazu palenia popiera 70 proc. Polaków – przypomina Krzysztof Przewoźniak.
W tej grupie znajdują się także osoby palące: – Popierają ustawę dlatego, że chcą przestać palić, nie znajdując w nałogu przyjemności. Wynika to raczej z uzależnienia – dodaje nasz rozmówca.
Ponadto, palenie jest często źle widziane przez pracodawcę. Może też skutkować koniecznością płacenia wyższej składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Czytaj więcej: palenie tytoniu | zakaz palenia tytoniu | ustawa antynikotynowa | Łukasz Balwicki | Krzysztof Przewoźniak
Poznań: wielkie akwarium dla małych pacjentów szpitala