Sąd: zwolnienie dyscyplinarne rezydentki ginekologii było uzasadnione FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Władze szpitala w Starachowicach (Świętokrzyskie) miały prawo zwolnić dyscyplinarnie lekarkę rezydentkę oddziału ginekologii, po tym gdy podczas jej dyżuru pozostawiona bez opieki kobieta rodziła martwe dziecko na podłodze - uznał w piątek (25 sierpnia) sąd, oddalając powództwo lekarki. Wyrok jest nieprawomocny.

Na początku listopada ub.r. do szpitala w Starachowicach zgłosiła się kobieta w ósmym miesiącu ciąży, ponieważ przestała czuć ruchy dziecka; zdiagnozowano, że dziecko nie żyje. Według relacji pacjentki i jej męża, na które powołują się media i co potwierdzają wstępne ustalenia prokuratury, gdy rozpoczęła się akcja porodowa, kobiecie nie udzielono pomocy; pozostawiona bez opieki, urodziła na podłodze jednej ze szpitalnych sal.

Pozwy do sądu pracy
W związku ze sprawą dyrektor szpitala Grzegorz Fitas zdecydował o rozwiązaniu umowy z ośmioma osobami, które dyżurowały, gdy kobieta rodziła. To ordynator, lekarka rezydentka i sześć położnych - w tym oddziałowa - pracujące tego dnia na oddziale.

Byli pracownicy złożyli pozwy do sądu pracy. Położne uznające, że kierownictwo placówki niesłusznie zastosowało wobec nich odpowiedzialność zbiorową, domagały się przywrócenia do pracy i zasądzenia wynagrodzenia za czas przebywania bez pracy. Lekarze wnieśli o odszkodowania w wysokości miesięcznego wynagrodzenia za zwolnienie z pracy bez wypowiedzenia.

Od lutego starachowicki sąd rozpatruje sprawy b. pracowników lecznicy. W piątek ogłosił wyrok dotyczący lekarki rezydentki, dyżurującej tego dnia na oddziale. Sąd oddalił powództwo kobiety. - Sąd po rozpoznaniu sprawy uznał, że argumenty przedstawione przez szpital były zasadne i uprawniały lecznicę do rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym - poinformował PAP rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kielcach, Jan Klocek.

W pozwie do sądu pracy zwolniona lekarka zaznaczyła, iż nie była obecna przy porodzie bez swojej winy, a do sali udała się bezpośrednio po tym, jak dowiedziała się, że jej pomoc jest potrzebna. Wskazała, iż z jej strony nie doszło do ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.

Podkreśliła, iż była jedynym lekarzem dyżurującym na tej części oddziału. Badania, jakie przeprowadzała wcześniej u pacjentki, nie wskazywały, aby w ciągu najbliższych godzin miała rozwijać się akcja porodowa i lekarka wykonywała swoje obowiązki w stosunku do innych pacjentek - nie wiedziała o rozpoczęciu porodu u poszkodowanej.

Zakres obowiązków lekarza
Szpital, który wniósł o oddalenie powództwa, podkreślił, że do obowiązków kobiety jako lekarza dyżurnego należało m.in. "wprowadzenie odpowiedniego postępowania leczniczego w stosunku do pacjentów na oddziale oraz nadzorowanie pracy personelu". Lekarka miała obowiązek pouczyć pełniący w tym czasie dyżur personel o konieczności zapewnienia pokrzywdzonej szczególnej opieki i uwagi oraz tak zorganizować jego pracę, aby ta opieka była zapewniona.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.