Sąd uznał winę lekarza, ale ubezpieczyciel nie zapłaci odszkodowania

Pacjentka 6 lat temu przeszła operację powiększenia piersi w prywatnej klinice w Szczecinie. Od tego czasu jest w stanie wegetatywnym. Podczas zabiegu lekarz anestezjolog popełnił wiele błędów, co uznał w wyroku sąd. Kobieta do dziś nie otrzymała jednak żadnego odszkodowania.

Poszkodowana jest całkowicie uzależniona od opieki rodziców, również finansowo. Większość kosztów rehabilitacji pokrywa jej ojciec, który jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wciąż liczy na odszkodowanie za błąd lekarski.

Sąd w postępowaniu karnym uznał, że lekarz popełnił błąd w sztuce. Wciąż jednak nie zakończył się proces o odszkodowanie. Firma, w której ubezpieczony był lekarz, nie zamierza płacić za jego błędy.

Błąd lekarski został ustalony w prawomocnym wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie pod koniec października 2011 roku. W 2009 roku zostało wniesione powództwo do sądu cywilnego o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę.


Żarna mielą długo...

- Te dwa postępowania toczyły się równolegle. Pierwsze zakończyło się postępowanie karne. W toku postępowania cywilnego przeprowadzaliśmy te same dowody, co w postępowaniu karnym. Pojawiła się jednak ze strony pozwanych koncepcja zawieszenia tego postępowania - mówi portalowi rynekzdrowia.pl mecenas Anita Kutysz-Pielaszkiewicz, pełnomocnik poszkodowanej.

Sąd Cywilny w pierwszej instancji zawiesił to postępowanie i dopiero zażalenie na taką decyzję spowodowało ponowne podjęcie czynności w sprawie.

Cała ta procedura powoduje wydłużenie procesu. - Szczęściem było to, że Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska Sądu Okręgowego, uchylił jego decyzję i stwierdził, że musi dalej prowadzić postępowanie - dodaje mecenas Kutysz-Pielaszkiewicz.

Pełnomocnik poszkodowanej wyraża nadzieję, że do końca roku uda się to postępowanie zakończyć na korzyść Katarzyny Kozdój i jej rodziny. Sprawa jednak się przeciąga. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sprawie powinno wydać opinię dwóch niezależnych biegłych.

Termin przedstawienia opinii jednego z ich już minął, a nawet jeszcze nie przebadał on poszkodowanej! Cały proces nie zmienia też krytycznej sytuacji finansowej zarówno poszkodowanej jak i jej rodziny, która wpadła w spiralę zadłużenia.

Bezkarność zgodna z umową
Lekarz, którego winę sąd uznał w rozprawie karnej, nie poniósł właściwie konsekwencji. Sprawa tak długo toczyła się przed sądami lekarskimi (ponad 5 lat), że musiała zostać umorzona z urzędu.

Także ubezpieczyciel lekarza nie ma zamiaru wypłacić odszkodowania. Jak wyjaśnił Bartłomiej Janyga, przedstawiciel firmy Concordia Ubezpieczenia, w czasie zabiegu lekarz popełnił rażące błędy (tak wyraził się sąd w sentencji wyroku sprawy karnej), a ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność wyłącznie za błędy... zwykłe.

- Przyglądałam się warunkom ubezpieczenia tej konkretnej firmy i rzeczywiście, w umowie zawarto  wyłączenie ubezpieczenia z tytułu rażącego niedbalstwa - stwierdza mec. Kutysz-Pielaszkiewicz.

Podkreśla, że do dziś ubezpieczyciel nie wskazał ani nie udowodnił, które z czynności wykonane przez lekarza były obarczone rażącymi błędami.

A co z zasadą przyzwoitości?
- To, iż takie sformułowanie jest zawarte w uzasadnieniu wyroku, jest tylko swoistą oceną materiału dowodowego przez sąd. Każdy sąd niezależnie ocenia, czy te czynności były rażącym zaniedbaniem, czy nie - tłumaczy prawnik.

Przepisy kodeksu cywilnego, dotyczące ubezpieczeń, wskazują na to, że możliwe jest wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu umyślnego czy też rażącego niedbalstwa.

Ale przepisy te mówią jednocześnie, że powoływanie się na te okoliczności, jeśli jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i okolicznościami sprawy, nie musi być brane pod uwagę przez sąd.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.